Krytyka Polityczna bez publicznych pieniędzy. Ocena na równi z "W krainie żubra"

Krytyka Polityczna bez publicznych pieniędzy. Ocena na równi z "W krainie żubra"

Krytyka Polityczna straciła dofinansowanie z ministerstwa kultury. Wartość strategiczną lewicowego pisma oceniono na poziomie kwartalnika "W krainie żubra". Wyżej uplasowało się m.in pismo "Regionalny Magazyn Seniora". 

- Naszym podstawowym celem jest wprowadzenie i umocnienie w sferze publicznej lewicowego projektu walki z ekonomicznym i kulturowym wykluczeniem. Wychodzimy z przekonania, że nie będzie szans dla lewicowej polityki bez stworzenia wcześniej w sferze publicznej miejsca na lewicowy dyskurs i projekt społeczny. Dlatego obok pracy czysto akademickiej (tłumaczenie, wydawanie książek i opracowań, dyskusje, seminaria i warsztaty) angażujemy się w debatę publiczną, a także aktywnie działamy na polu literatury, teatru i sztuk wizualnych, pojawiamy się w mediach głównego nurtu, publikujemy w dziennikach i tygodnikach opinii, gdzie tworzymy jedyny dobrze słyszalny lewicowy głos w Polsce - piszą o sobie twórcy KP.

Krytyka Polityczna powstała w 2002 roku i jest dowodzona przez Sławomira Sierakowskiego. Do tej pory lewicowe pismo było dotowane przez ministerstwo. Nowa władza, której program jest zdecydowanie sprzeczny z poglądami publicystów zrzeszonych w Krytyce, postanowiła odciąć dotacje.

O zmianie poinformowała między innymi Marcelina Zawisza z partii Razem.

- Krytyka Polityczna bez dofinansowania z ministerstwa kultury. Wartość strategiczną KP oceniono o jeden punkt mniej niż Regionalny Magazyn Seniora i na poziomie kwartalnika "W krainie żubra" - napisała.

zawisza krytyka
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News