Pawłowicz o chorobie alkoholowej. Polacy są zażenowani

Pawłowicz o chorobie alkoholowej. Polacy są zażenowani

Krystyna Pawłowicz, kontrowersyjna posłanka PiS, ponownie zadziwiła swoim wpisem na Twitterze. Działaczka, która miała odejść z polityki, lecz długo rozłąki z nią nie wytrzymała, "odkopała" swój stary list, w którym pisze o chorobie alkoholowej. Polacy są zażenowani.

Ulubienica internautów ponownie pokazała, na co ją stać. Krystyna Pawłowicz, której wybryki często opisujemy na Pikio.pl, wskrzesiła dziś swój list, który wystosowała jeszcze w 2017 roku do Jeana-Claude'a Junckera, przewodniczącego Komisji Europejskiej, w którym zwraca uwagę na jego domniemany problem alkoholowy. Temat możliwego nałogu Luksemburczyka pojawia się w mediach nie od dziś, ale jedynie działaczka Prawa i Sprawiedliwości pozwoliła sobie na tak bezpośrednie zwrócenie się w tej sprawie do samego zainteresowanego. Swoje widoczne dolegliwości, w postaci tracenia równowagi, Juncker tłumaczy atakami rwy kulszowej.

Pomimo dwóch lat od wystosowania pisma, Krystyna Pawłowicz wciąż nie otrzymała na nie odpowiedzi. Dziś ponowiła swój apel. Polacy są zażenowani postawą posłanki.

Krystyna Pawłowicz przypomniała o swoim piśmie do Junckera. Polacy są zażenowani

- Zwracam się do Pana Przewodniczącego w sprawie, która jest już publicznie szeroko komentowana w państwach członkowskich, w tym w Polsce. Tą sprawą, a właściwie problemem europejskiej wspólnoty, jest trudna do ukrycia Pana choroba alkoholowa. W Pana przypadku, tj. w przypadku osoby piastującej jedną z najważniejszych funkcji w Unii Europejskiej - funkcję przewodniczącego Komisji Europejskiej, rodzi to różnego rodzaju zagrożenia dla interesów europejskich, jak też podważa Pana powagę i wiarygodność - napisała m.in. w swoim liście Krystyna Pawłowicz.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Do posta zawierającego skany wersji listu w językach polskim i angielskim posłanka dodała wymowny opis, w którym poinformowała o czasie oczekiwania na odpowiedź. - Pijanej Unii nie chcemy. Wprawdzie już niedługo wybory do PE, ale od 2 lat czekam na Pana - choćby grzecznościową - odpowiedź, Panie Juncker - skomentowała Pawłowicz. Wielu Polaków i Polek jest zażenowanych postawą posłanki Pawłowicz, która w tak bezczelny sposób zwraca się do oficjeli unijnych. Polsce wbrew pozorom zależy na dobrych stosunkach z Unią Europejską. Podobne działania skutecznie utrudniają naprawę mocno zepsutych relacji. Właśnie m.in. z powodu nieprzewidywalności PiS zdecydował się niedawno na "schowanie" Krystyny Pawłowicz przed nadchodzącymi wyborami. Część komentujących jej post było naprawdę zażenowanych. - Czyli kłamała Pani o swoim wycofaniu z polityki? Typowe; Ale do PE to chcecie się dostać zakłamane wszy - czytamy.

Doniesienia o alkoholizmie Junckera

Temat domniemanego problemu alkoholowego szefa Komisji Europejskiej nie jest wcale nowy. Najgłośniejszą ze spraw związaną z uzależnieniem polityka jest związana z jego zachowaniem podczas szczytu NATO w Brukseli latem zeszłego roku. Luksemburczyk chwiał się na nogach, okazywał niecodzienną serdeczność wobec innych polityków, szczególnie Prezydenta Czech, które obcałował. Następnie podczas schodzenia z podestu jego pozycja była na tyle niestabilna, że aż trzy osoby musiały pomóc mu w pokonaniu schodów. Sprawa odbiła się szerokim echem w Europie i na świecie. Do tej pory nikt nie udowodnił, doniesień o nietrzeźwości Jeana-Caludea Junckera podczas uroczystości. Rzecznicy prasowi UE tłumaczą jego niedyspozycję atakami rwy kulszowej.   ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Kto zostanie Nowym Papieżem? Oto oficjalne zdjęcie kandydata!
  2. Fani zejdą na zawał. Brat Magdy Gessler to znany i ZNIENAWIDZONY polityk
  3. Jarosław Kaczyński rak trzustki. Szokujące doniesienia mediów
  4. Gdzie mieszka Mateusz Morawiecki? Zazdrości mu cała klasa polityczna
  5. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana
  źródło: Twitter.com/Krystyna Pawłowicz Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu