Wiadomość, która zbiła nas z nóg. Krystyna Janda w żałobie, nie żyje osoba, której zawdzięcza wszystko

Wiadomość, która zbiła nas z nóg. Krystyna Janda w żałobie, nie żyje osoba, której zawdzięcza wszystko Źródło: youtube.com/Plejada

Krystyna Janda postanowiła podzielić się ze swoimi fanami jednym z największych dramatów, jakie spotkały ją w życiu. Właśnie zmarła osoba, której zawdzięcza tak wiele, jak nikomu innemu na świecie.

Krystyna Janda znana jest od wielu lat w całej Polsce, jako jedna z najpopularniejszych aktorek teatralnych. W dzisiejszych czasach, pomimo tego iż coraz mniej udziela się zawodowo, w dalszym ciągu jej życie jest częstym tematem rozważań medialnych i dyskusji na forach internetowych. Ona sama nie ukrywa, że bez osób, które doceniają jej twórczość, niewiele by osiągnęła.

Jednak jest pewna osoba, której zawdzięcza więcej niż komukolwiek innemu. Sama aktorka, po jednym ze swoich występów podzieliła się z widzami swoim dramatem. Ta osoba, którą jest jej mama,  niespodziewanie zmarła. Na miesiąc przed swoimi dziewięćdziesiątymi urodzinami.

Krystyna Janda poinformowała o swoim dramacie. Jej mama nie żyje

Wiadomość o tragedii aktorka przekazała publiczności, tuż po występie w Teatrze Polska, gdzie grała razem z Jerzym Stuhrem. Sama dowiedziała się tego niedługo wcześniej, jeszcze przed opadnięciem kurtyny. Ca widowni zrobiło się cicho.

- Oddałabym wszystko, żeby żyła jak najdłużej i w dobrej kondycji - cytuje słowa aktorki sprzed kilku miesięcy portal "Fakt".

Zdzisława Janda miała prawie dziewięćdziesiąt lat. To bardzo poważny wiek, jednak dla córki, dla której mama była wszystkim w niczym nie umniejsza to rozmiaru tragedii i bólu, odczuwanego po śmierci ukochanej osoby. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Tym bardziej biorąc pod uwagę wcześniejsze wypowiedzi Krystyny Jandy o matce. Pani Zdzisława była dla niej wzorem, a także ogromnym wręcz oparciem podczas zmagania się z trudami życia i kariery aktorskiej. Ponadto pomagała w wychowywaniu swoich wnuków, mieszkając w miejscowości Milanówek pod Warszawą. 

Krystyna Janda: "mama była dla mnie wsparciem"

Przez całe życie, kariera aktorki różnie się toczyła. Jej początki w teatrze, filmach Andrzeja Wajdy, a także talent wokalny i późniejsze rozwinięcie kariery reżyserskiej dały jej wielki rozgłos. Pierwszego męża, Andrzeja Seweryna poślubiła w 1974 roku. Małżeństwo rozpadło się w 1979. Następnie dwa lata później wyszła za Edwarda Kłosińskiego, operatora filmowego, który zmarł w 2008 roku. Z tych związków ma trójkę dzieci i wychowanie ich nie należało do rzeczy najprostszych, a przy wszystkich tych wydarzenia była z nią jej mama i pomagała jej jak mogła - nawet wtedy, gdy córka sama zawodziła.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Agnieszka Woźniak-Starak ma DUŻE KŁOPOTY! Nawet mąż-milioner nie pomoże
  2. Bogumiła Wander ZMIAŻDŻYŁA Kubę Wojewódzkiego i jego show. Legendarna spikerka TVP nie miała dla niego LITOŚCI
  3. Zapłakana nastolatka dla chorego na raka taty zrobiła co się tylko dało. Wstali wszyscy, jurorzy i publika
  4. Gwiazda Polsatu pozbierała się po nagłym pęknięciu tętniaka w mózgu. "Chce zostać mamą"
  5. Aneta z "Na Wspólnej" w szale! Wszystko przez Darka

źródło: Fakt

Następny artykuł