Krystyna Janda nie może pozbierać się po śmierci ukochanej osoby. Przygnębiające informacje

Krystyna Janda nie może pozbierać się po śmierci ukochanej osoby. Przygnębiające informacje Źródło: Facebook/Krystyna Janda

Krystyna Janda przeżywa obecnie bardzo trudne chwile. Aktorka straciła niedawno ukochaną osobę i nadal nie może się pozbierać po tym przykrym wydarzeniu. Gwiazda teatru opowiedziała o swoich odczuciach z tym związanych.

Krystyna Janda musiała niedawno zmierzyć się w swoim życiu prywatnym z bardzo przykrą sytuacją, po której do tej pory nie może się pozbierać. Gwiazda teatru i kina straciła bowiem bardzo bliską osobę. Aktorka podzieliła się refleksjami na temat żałoby i opowiedziała o swoim smutku. 

Krystyna Janda w żałobie 

Krystyna Janda przeżywa obecnie bardzo ciężkie chwile. 8 kwietnia w wieku 90 lat odeszła ukochana mama aktorki, Zdzisława Janda. Gwiazda dopiero teraz zdecydowała się opowiedzieć o swoich przeżyciach związanych z tą ogromną stratą. 

Utrata ukochanej osoby zawsze jest traumatycznym wydarzeniem. Celebrytka nadal nie może sobie poradzić z tym, że w jej życiu zabraknie matki. Kobiety były sobie bardzo bliskie. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Wspomnienia ukochanej mamy 

Krystyna Janda jest jak wiadomo bardzo zajętą osobą. Jest w trakcie realizowania różnego rodzaju projektów, prowadzenia Teatru Polonia, a także występuje na scenie. Śmierć matki wybiła ją z tego rytmu i sprawiła, że aktorka pozwoliła sobie na moment refleksji. 

Gwiazda przyznała, że niestety nie udało jej się być przy Zdzisławie w momencie jej odejścia. Opowiedziała o kulisach całego przykrego wydarzenia i swoich odczuciach związanych z żałobą. 

- W ostatnich miesiącach, tych leżących, pytała tylko co jakiś czas, ile to jeszcze potrwa. Była umęczona. Pracowałam wtedy na Wybrzeżu, wchodziłam w piątek do Jej pokoju, uśmiechała się i mówiła - wróciłaś, no to mogę teraz umierać, kiedy odjeżdżałam w poniedziałek rano, mówiła - i znów muszę poczekać na ciebie tydzień. Umarła, kiedy byłam na scenie, w Warszawie, umarła w otoczeniu rodziny i zwierząt. Mój starszy syn trzymał Ją cały czas za rękę. Przyjechałam do domu, godzinę po Jej śmierci. Nie poczekała na mnie. Jak ja wam zazdroszczę, że byliście przy niej w tym momencie - wyznała z ogromnym smutkiem Krystyna Janda. 

Dzisiaj grzeje: 1. Anna Przybylska miała wiele mrocznych sekretów. Ostatni z nich doprowadza do łez
2. Gessler baraszkuje z partnerem w łóżku, są bez ubrań. Pokazali zdjęcie, a fanów zatkało

Przyznała także, że bardzo dużo zawdzięcza swojej mamie i to dzięki jej wsparciu udało się aktorce zrobić wielką karierę. Zdzisława Janda zawsze pomagała swojej córce i odciążała ją w domowych obowiązkach. Aktorka długo jeszcze będzie przeżywać tę stratę. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Gwiazda Hollywood stawia hotel w Warszawie. Wiemy gdzie i kiedy ruszy
  2. Pielęgniarka myślała, że nikt jej nie widzi. Mama chorej dziewczynki opowiedziała, co kobieta robi z jej dzieckiem
  3. Najpierw dziwne piski, potem błagalne wycie. Kobieta usłyszała dźwięki dochodzące spod ziemi, szybko podjęto interwencję
  4. Mama pierwszych polskich sześcioraczków pokazała nowe zdjęcie dzieci. Niestety, jest mocno zaniepokojona
  5. Mąż nagle zaginął. Jego siostra w najczarniejszych snach nie przypuszczała kto stoi za zbrodnią

Źródło: Onet

Następny artykuł