Do ogromnej tragedii doszło w jednym z holenderskich kurortów. Policję zawiadomił lokator sąsiedniego domu, który po usłyszeniu wręcz niewyobrażalnego hałasu od razu zorientował się, że coś jest nie tak.

Tragedia miała miejsce w mieszkaniu na terenie nadmorskiego kurortu wypoczynkowego Zandvoort w Holandii. Według relacji służb Polak leżał w kałuży krwi.

Obecnie lekarze walczą o jego życie. Służby poinformowały, że zatrzymany został mężczyzna, który przebywał z ofiarą w pomieszczeniu.

Media donoszą, że w mieszkaniu odbywała się ogromna impreza. Policja do tej pory nie poinformowała, co dokładnie mogło stać się przyczyną tragedii.

Obecnie prowadzone jest śledztwo oraz poszukiwani są świadkowie zdarzenia. Nie wiadomo, czy mężczyzna, który przebywał w jednym pomieszczeniu z ofiarą został zatrzymany w charakterze świadka, czy podejrzanego.

źródło: wiadomosci.wp.pl

Plaże to miejsce relaksu ale i przerażających, seksualnych zbrodni. Oto najgorsze z nich

...

Zobacz również