Spektakularne efekty leczenia koronawirusa w Polsce. Chorych odłączono od respiratorów po kilku dniach

Spektakularne efekty leczenia koronawirusa w Polsce. Chorych odłączono od respiratorów po kilku dniach Źródło: ALBERTO PIZZOLI/AFP/East News

Koronawirus nie ma szans z metodą leczenia, którą uskuteczniają lekarze w warszawskim szpitalu MSWiA. Stan pacjentów w ciągu kilku dni staje się na tyle dobry, że zostają odłączeni od respiratorów. Ich pobyt w szpitalu tym samym nie trwa bardzo długo, a organizm nie odczuwa dotkliwych skutków ubocznych - tak przynajmniej twierdzą lekarze z tej placówki.

Koronawirus leczony tą metodą długo nie przetrwa w organizmie pacjenta. Sami lekarze nie przewidywali tak pozytywnych skutków zażywania leku. Właśnie przekazali dobre wieści.

Pacjenci dobrze tolerują lek i szybko zdrowieją

W Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWIA w Warszawie lekarze mają powody do radości. Do walki z koronawirusem wprowadzono nowoczesne przeciwciało monoklonalne, które daje nadzwyczaj dobre efekty. Żaden z medyków nie spodziewał się, że już po kilku dniach stosowania, będzie możliwe odłączanie pacjentów od respiratorów. Prof. Katarzyna Życińska z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie, kierownik Kliniki Reumatologii CSK MSWIA w Warszawie, w rozmowie z RMF24 zdradziła, że chodzi o lek zwany Tocilizumab. Stosuje się go najczęściej przy reumatoidalnym zapaleniu stawów. Już wcześniej pisaliśmy, że medykament jest testowany pod kątem leczenia koronawirusa.

Do tej pory do leczenia koronawirusa używano miksu leków na HIV, malarię i właśnie RZS. Szczególnie Arechin (chlorochina) i Remdisivir skutecznie radziły sobie z COVID-19. Tocilizumab daje spektakularne efekty, ponieważ hamuje rozwój i występowanie objawów zagrażających życiu, a tym samym zmniejsza natężenie objawów klinicznych. Pacjent po kilku dniach może już samodzielnie oddychać i nie skarży się na większe niedogodności. Tocilizumab podawany jest pacjentom z mocno rozwiniętą chorobą, która skutkuje śródmiąższowym zapaleniem płuc i ostrą niewydolnością oddechową.

Koronawirus na razie przegrywa z tym lekiem

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jak informuje prof. Życińska, lek jest niezastąpiony u pacjentów z rozwiniętą tzw. burzą cytokinową. Skutkuje ona produkowaniem przez organizm substancji, które mają za zadanie nie tylko zwalczać stan zapalny, ale mogą też go potęgować.

- Wiedząc o zaistnieniu takiej sytuacji sięgamy po Tocilizumab - lek, który przeciwdziała burzy zapalnej powstającej w wyniku zakażenia wirusem - mówi prof. Życińska.

Dzisiaj grzeje: 1. Matka zostawiła 5-latka samego w aucie. Nagle zaczęło płonąć, niewyobrażalny dramat w centrum Polski
2. Polsat przekazał wiadomość z ostatniej chwili. Widzowie zaniemówili, historyczna decyzja

Tocilizumab ma ogromny wpływ szczególnie na interleukinę 6 - substancję, która potęguje stan zapalny. Lek skutecznie ją blokuje. Do tej pory Tocilizumab został podany dożylnie 20 pacjentom i świetnie rokuje na przyszłość. Taka sama metoda leczenia jest stosowana m.in. we Włoszech i w USA.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Niebezpieczne produkty wycofane z rynku przez GIS. Koniecznie sprawdź, czy nie masz ich w domu
  2. Legendarny mistrz świata zrujnowany przez epidemię. Stracił dom, zamierza spać w kartonie
  3. Rząd przedłużył jeden z głównych zakazów, ale jest jeden wyjątek. Polacy łapią się za głowy
  4. Magda Narożna z Pięknych i Młodych przekazała radosną nowinę. Fani ślą gratulacje
  5. Karygodne zachowanie Polaków na plaży. Wszyscy widzieli, nie mieści się w głowie
  6. Robiąc kotlety rozbijasz mięso? Prawie wszyscy popełniają 1 okropny błąd

Źródło: RMF24

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News