Widok rozdzierający serce. Jak ubrana była Kora tuż przed kremacją?

Widok rozdzierający serce. Jak ubrana była Kora tuż przed kremacją? Źródło: instagram.com/czaja_wyczaja/

Kora odeszła po długiej walce z nowotworem jajnika. Złośliwemu rakowi stawiała czoło już od 2013 roku. Przez 5 lat nie udało jej się pokonać wroga na dobre. Odeszła w wieku 67 lat w domu na ukochanym Roztoczu, w otoczeniu bliskich. Szczegóły jej pogrzebu nadal przyprawiają o łzy.

Kora, jak każdy może się domyślać, nie chciała smutnego, tradycyjnego pogrzebu. Nie lubiła smutku i żałobnych barw. Dlatego też strój, w którym została skremowana, oddawał cały jej charakter i naturę.

Kora została pochowana na Powązkach

Polska artystka została pochowana 8 sierpnia zeszłego roku. Kora tuż przed swoją śmiercią mówiła mężowi, Kamilowi Sipowiczowi, że nie chce, by na jej pogrzebie królowały mrok i czerń. Chciała, aby to było spokojne, łagodne odejście w soczystych barwach i w akompaniamencie buddyjskich pieśni. Każdy domyślał się, że ostatnia droga "kolorowego ptaka", jakim była Kora, nie może być zwyczajna.

Pogrzeb na Powązkach był wyjątkowy - prochy Kory spoczęły w białej urnie zdobionej złoto-bordowymi kolorami z motywem ptaków i gałęzi. Podest, na którym stała urna, został przykryty różnokolorową chustą, a za nim paliły się świece. Naokoło w czarnych kwadratowych donicach stały setki białych róż. W pewnym momencie pojawiła się też figura Matki Boskiej.

Kamil Sipowicz w szczerym wywiadzie opowiedział, w co ubrana była jego ukochana

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Pochowano ją w czarnych spodniach, ukochanym czarnym golfie, kolorowym żakiecie i turbanie na głowie. Na palcu miała pierścień w kolorze chińskiej czerwieni przywieziony przez przyjaciela z jednej z podróży. Gdy przyjechali po nią ludzie z firmy pogrzebowej, z głośników rozległa się pieśń tybetańskich mnichów - mówił Kamil Sipowicz.

Dzisiaj grzeje: 1. Nastolatka urodziła w klubie. Zaczęła rodzić na środku parkietu
2. Jest niebezpiecznie, możliwe zagrożenie życia i zdrowia. Polsat przekazał alert dla czterech województw

Mąż Kory przyznał też, że w momencie jej śmierci, o godzinie 5:28, wiele osób poczuło coś bardzo dziwnego. I wcale nie chodziło o bardzo bliskie osoby z rodziny. Czyżby energia Kory połączyła się z nimi nad ranem?

- Trójka ludzi już mi powiedziała, że o godz. 5.28 mieli silne przeżycia. I to naprawdę tacy ludzie… każdy z innej bajki. A jeden to już skrajny ateista i racjonalista. Zaczynam się zastanawiać, wierzyć w dziwne rzeczy - zastanawiał się Kamil Sipowicz.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Seniorzy mogą POŻEGNAĆ SIĘ z dodatkowymi pieniędzmi z waloryzacji emerytur. Wygrało 500 plus
  2. Tadeusz Rydzyk proponuje zadośćuczynienie Matce Boskiej. Specjalny pakiet
  3. Przestali go karmić, umierał w męczarniach. Rodzice nie mieli litości dla 22-miesięcznego dziecka
  4. Wszyscy szukali jej przez kilka tygodni. Zaginiona nastolatka pojawiła się tysiące kilometrów za polską granicą
  5. W latach 90. wszyscy go kochali. Wylądował w szpitalu w koszmarnym stanie, przerażające zdjęcie

Źródło: Popularne

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News