Koniec świata po zderzeniu asteroidy z Ziemią? NASA od kilku miesięcy zawiadamia o postępach w obserwacji obiektu 2002 NT7. Okazuje się, że pierwszy raz w historii, zagrożenie jest realne, a dowody na to przekazują najwybitniejsi eksperci badający przestrzeń. W sprawie wypowiedział się Krzysztof Jackowski.

Koniec świata to niemal wizja z filmów scence-fiction. Okazuje się jednak, że badacze z NASA zauważyli na niebie niebezpieczną asteroidę, która zbliża się w stronę Ziemi. Zagrożenie jest realne – jak zauważają – pierwszy raz w historii ciało niebieskie otrzymało dodatnią wartość w skali Palermo. Wizję na ten temat ma sam Krzysztof Jackowski.

Co Krzysztof Jackowski powiedział o asteroidzie 2002 NT7? Koniec świata jest realny

Według tych, którzy zajmują się oceną zagrożenia Ziemi, okazuje się, że kontakt planety z asteroidą miałby mieć miejsce 1 lutego. Zjawisko otrzymało 0,06 punktów w skali Palermo, która pierwszy raz w historii zarejestrowała dodatnią wartość. Dziennikarze postanowili zapytać najsławniejszego jasnowidza w Polsce, co myśli o najbliższych tygodniach.

–  Ja mam odczucie, że ten obiekt w żaden sposób nie zagraża naszej planecie. Mam nawet wrażenie, że zbliżenie się tej planetoidy nie odbije się większym echem wśród mieszkańców Ziemi. W moim odczuciu ta planetoida będzie dość daleko od naszej planety i nic złego nam się nie stanie – odpowiedział mężczyzna.

Okazuje się, że w ocenie Jackowskiego nie ma szans na zagrożenie, a większość z ludzi nawet nie dowie się, że jakakolwiek asteroida jest w niebezpiecznej odległości planety.

Kilka zmiennych. Czy asteroida uderzy w Ziemię?

Badacze NASA ostrzegali przed zagrożeniem. Na oficjalnym zebraniu poinformowali o wielkości i prędkości asteroidy. Pierwszą niebezpieczną datą, którą podano był 19 stycznia. Później, zmieniono ją na 1 lutego.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Emerytura jak marzenie! Ci Polacy dostają z ZUS-u krocie

2002 NT7 zbliża się w kierunku Ziemi z prędkością 28 kilometrów na sekundę. Sympatycy teorii spiskowych zauważają na rozmaitych forach, że asteroida mogłaby wyraźnie zmienić nastroje wśród społeczeństwa. W ich ocenie, eksperci ukrywają ten fakt przed światem, aby mieć pewność, że nie dojdzie do zamieszek. W ich ocenie zagrożenie jest realne jednak nie ma rozwiązania wspomnianej sytuacji.

Nie wiadomo jednak, czy 1 lutego zauważymy jakiekolwiek zmiany na niebie. Inna teoria głosi, że asteroida – fakt zbliża się w naszym kierunku – jednak jest oddalona od Ziemi od 60 milionów kilometrów! W tym wypadku, zagrożenie jest równe zero.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Barbara Kurdej-Szatan pokazała BARDZO odważne zdjęcie. Ludzie oszaleli!
  2. Rewelacyjna promocja w Rossmannie! Czegoś takiego DAWNO nie było
  3. Niepokojące słowa Jackowskiego. Pierwszy raz o SWOJEJ śmierci
  4. Do Ziemi zbliża się planetoida. Jackowski miał wizję, wie co się stanie
  5. Jackowski przewidział przyszłość Morawieckiego! Spełnia się na naszych oczach

Marta Kaczyńska i jej rewolucyjne pomysły. Nie wszystko może się podobać stryjowi

ŹRÓDŁOnczas.com

Absolwentka twórczego pisania Uniwersytetu Łódzkiego i dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka Pikio.pl