Koniec świata za 3 tygodnie? Jasnowidz ma jasną wizję

Koniec świata za 3 tygodnie? Jasnowidz ma jasną wizję Źródło: pixabay

Koniec świata po zderzeniu asteroidy z Ziemią? NASA od kilku miesięcy zawiadamia o postępach w obserwacji obiektu 2002 NT7. Okazuje się, że pierwszy raz w historii, zagrożenie jest realne, a dowody na to przekazują najwybitniejsi eksperci badający przestrzeń. W sprawie wypowiedział się Krzysztof Jackowski.

Koniec świata to niemal wizja z filmów scence-fiction. Okazuje się jednak, że badacze z NASA zauważyli na niebie niebezpieczną asteroidę, która zbliża się w stronę Ziemi. Zagrożenie jest realne - jak zauważają - pierwszy raz w historii ciało niebieskie otrzymało dodatnią wartość w skali Palermo. Wizję na ten temat ma sam Krzysztof Jackowski.

Co Krzysztof Jackowski powiedział o asteroidzie 2002 NT7? Koniec świata jest realny

Według tych, którzy zajmują się oceną zagrożenia Ziemi, okazuje się, że kontakt planety z asteroidą miałby mieć miejsce 1 lutego. Zjawisko otrzymało 0,06 punktów w skali Palermo, która pierwszy raz w historii zarejestrowała dodatnią wartość. Dziennikarze postanowili zapytać najsławniejszego jasnowidza w Polsce, co myśli o najbliższych tygodniach. -  Ja mam odczucie, że ten obiekt w żaden sposób nie zagraża naszej planecie. Mam nawet wrażenie, że zbliżenie się tej planetoidy nie odbije się większym echem wśród mieszkańców Ziemi. W moim odczuciu ta planetoida będzie dość daleko od naszej planety i nic złego nam się nie stanie - odpowiedział mężczyzna. Okazuje się, że w ocenie Jackowskiego nie ma szans na zagrożenie, a większość z ludzi nawet nie dowie się, że jakakolwiek asteroida jest w niebezpiecznej odległości planety.

Kilka zmiennych. Czy asteroida uderzy w Ziemię?

Badacze NASA ostrzegali przed zagrożeniem. Na oficjalnym zebraniu poinformowali o wielkości i prędkości asteroidy. Pierwszą niebezpieczną datą, którą podano był 19 stycznia. Później, zmieniono ją na 1 lutego.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 2002 NT7 zbliża się w kierunku Ziemi z prędkością 28 kilometrów na sekundę. Sympatycy teorii spiskowych zauważają na rozmaitych forach, że asteroida mogłaby wyraźnie zmienić nastroje wśród społeczeństwa. W ich ocenie, eksperci ukrywają ten fakt przed światem, aby mieć pewność, że nie dojdzie do zamieszek. W ich ocenie zagrożenie jest realne jednak nie ma rozwiązania wspomnianej sytuacji. Nie wiadomo jednak, czy 1 lutego zauważymy jakiekolwiek zmiany na niebie. Inna teoria głosi, że asteroida - fakt zbliża się w naszym kierunku - jednak jest oddalona od Ziemi od 60 milionów kilometrów! W tym wypadku, zagrożenie jest równe zero.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Barbara Kurdej-Szatan pokazała BARDZO odważne zdjęcie. Ludzie oszaleli!
  2. Rewelacyjna promocja w Rossmannie! Czegoś takiego DAWNO nie było
  3. Niepokojące słowa Jackowskiego. Pierwszy raz o SWOJEJ śmierci
  4. Do Ziemi zbliża się planetoida. Jackowski miał wizję, wie co się stanie
  5. Jackowski przewidział przyszłość Morawieckiego! Spełnia się na naszych oczach
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News