Konflikt w rodzinie Czartoryskich. Miliony z polskich podatków trafiły za granicę

Konflikt w rodzinie Czartoryskich. Miliony z polskich podatków trafiły za granicę Źródło: Fot. Flickr

Konflikt w rodzinie Czartoryskich staje się coraz bardziej medialny i przyciąga uwagę obywateli. Kłótnia ojca i córki dotyczy bowiem oddanych poza granice naszego kraju pieniędzy polskich podatników.

W 2016 roku rząd przekazał Fundacji Czartoryskich 100 mln euro, za które otrzymaliśmy 86 tys. dzieł sztuki. Zaliczyć możemy do nich między innymi "Damę z gronostajem".

Czartoryscy - medialny konflikt

Jak jednak okazało się w 2017 roku, zarząd fundacji zdecydował się na jej likwidację. Zgromadzone środki przekazano za to fundacji Le Jour Viendra z siedzibą w Liechtensteinie, która ma za zadanie kontynuować projekty Czartoryskich. Co ciekawe, sytuacja wywołała jednak ogromny rozłam we wpływowej rodzinie. Córka księcia Adama Czartoryskiego, Tamara, opowiedziała w mediach, że została zmuszona do podpisania protokołu likwidującego fundację. Ojciec miał zagrozić bowiem, że nie przyjdzie na jej ślub, jeżeli tego nie zrobi.

O co oskarżają się Czartoryscy?

- Jedynym skutkiem transferu środków wpłaconych przez wszystkich polskich podatników była osobista korzyść finansowa uzyskana przez księcia Adama Czartoryskiego i jego żonę, Josette Calil, a także nowych członków rady Fundacji Czartoryskich - wyznaczonych na kilka dni przed sprzedażą kolekcji dzieł sztuki - którzy asystowali w transferze środków z Polski. (...) Wszystko to dowodzi z góry zaplanowanemu planowi pozbawienia Fundacji Czartoryskich środków na prywatną korzyść jej Założyciela, księcia Adama Czartoryskiego i jego libańskiej żony Josette Calil - stwierdziła Tamara, której wersji zdarzeń stanowczo zaprzeczył ojciec. - Wszystkie umowy, których stroną była Fundacja, były zawierane w zgodzie z obowiązującym prawem i uzyskiwały aprobatę właściwych organów Fundacji. (...) Tamara Czartoryska głosowała m.in. za uchwałami umożliwiającymi sprzedaż i darowanie kolekcji na rzecz Skarbu Państwa. Oddała także głos za uchwałą o otwarciu likwidacji Fundacji. A zatem to, co wcześniej uważała za słuszne i zasadne, aktualnie tak ostro krytykuje, co może być właśnie konsekwencją Jej odwołania ze stanowiska członka Rady Fundacji i pozbawienia możliwości dalszego wpływu na losy Fundacji - powiedział Adam Czartoryski.



  1. Oficjalne oświadczenie polskiego MSZ ws. wojny
  2. Koniec konwencji PiS, a nagle na scenę wbiegł Kaczyński. I zszokował wszystkich
  3. Szydło na konwencji PiS: Leki będą ZA DARMO
Następny artykuł