Komorowski wraca do polityki i od razu zalicza wpadkę

Komorowski wraca do polityki i od razu zalicza wpadkę

Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że były prezydent Bronisław Komorowski postanowił włączyć się w kampanię Platformy Obywatelskiej m.in. poprzez udzielanie poparcia wybranym przez siebie kandydatom tej partii. Długo nie trzeba było czekać na jego pierwszą po powrocie wpadkę.

Prezydent Komorowski po przegranej w wyborach prezydenckich odsunął się na jakiś czas z pierwszego planu życia politycznego w Polsce. Kilka dni temu postanowił jednak "pomóc" swojej partii i udzielić poparcia "swoim" kandydatom PO do sejmu i senatu. Pierwszym politykiem Platformy, który uzyskał poparcie byłego prezydenta był Michał Szczerba, który opublikował w sieci krótkie nagranie z Komorowskim udzielającym mu pełnego poparcia. Drugim kandydatem z poparciem Komorowskiego jest Tomasz Szymański, który wystartuje w wyborach z toruńskich list Platformy. Mimo zapewnień prezydenta, że dobrze zna popieranych przez siebie kandydatów to z nazwiskiem Szymańskiego miał spore problemy. Komorowski dopiero za trzecim razem przypomniał sobie nazwisko popieranego przez siebie polityka. Polub pikio.pl by być na bieżąco!

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco: bh Następny artykuł