Kogo pies uważa za pana? To nie musisz być Ty

Kogo pies uważa za pana? To nie musisz być Ty Źródło: Pexels/Pixabay

Kogo pies uważa za pana? Jak poradzić sobie z niesfornym zwierzęciem? Radzimy co trzeba zrobić, żeby pies uznał naszą dominację w domu.

Kogo pies uważa za pana? Wbrew pozorom sam fakt, że mamy psa nie sprawia, że będzie się nas słuchał. Musimy o to zadbać sami i pokazać mu, kto rządzi w domu. 

Kogo pies uważa za pana?

Psy wywodzą się od wilków, toteż będą szukać w swoim stadzie samca alfa. Jeśli pies wylądował u nas w domu niedawno, to na początku będzie chciał wyczuć, kto ma w domu władzę. Zrobi to przez obserwację naszych zachowań. Jeśli nie pokażemy czworonogowi dominacji, to sam będzie chciał przejąć rolę przywódcy stada. Co więc należy zrobić?

Pies będzie uważał za pana tego, kto ma rolę samca alfa. Dlatego warto zwracać uwagę na zachowanie zwierzęcia. Pies sam uważa się za samca alfa na przykład wtedy, kiedy załatwia swoje potrzeby w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Innymi objawami jest niesforne zachowanie, ignorowanie właściciela czy ciągnięcie go na smyczy. Oznacza to, że pies sam się czuje dominującym w stadzie.

Jak być dla psa przywódcą stada

Od kiedy tylko przygarniesz do domu psa, musisz pokazywać, kto rządzi. Pies ćwiczony od okresu szczenięcego prawdopodobnie uzna twoją dominację i będzie posłuszny. Trudniejszym orzechem do zgryzienia są starsze psy, które same mogą poczuwać się do roli samca alfa. Wtedy możemy zostać uznani za rywala, który chce zdetronizować obecnego szefa (za którego uważa się pies) i zwierzę może przejawiać agresywne zachowania.

Dobrym ćwiczeniem może być stanięcie za psem, wzięcie go za przednie łapy i postawienie w pozycji stojącej. Po przetrzymaniu go tak przez 45 sekund można dać mu nagrodę w postaci jedzenia — pod warunkiem, że się nie wyrywał. Ważne są również podstawowe ćwiczenia z komendami, takie jak „siad” czy „leżeć” - uczą one psa posłuszeństwa. Jeśli pies wykonuje polecenia, natychmiastowo powinniśmy go czymś nagrodzić, choćby pochwałą. Gdy zwierzę domaga się nagrody, a na nie nie zasłużyło — pod żadnym pozorem nie możemy mu jej dawać. Powinniśmy wtedy zignorować zachowanie zwierzaka.

Nieco trudniejsze ćwiczenie polega na położeniu psa na boku i przytrzymaniu go jedną ręką za pysk, a drugą za klatkę piersiową. Jeśli pies przez 45 sekund nie będzie oponował, powinniśmy go nagrodzić. Jeśli zrobi się agresywny i będzie próbował nas ugryźć, to mamy problem — wtedy pozostaje nam jedynie terapia u psiego behawiorysty.

Źródło: polki

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News