Sytuacja na Warszawskich ulicach wciąż nie ulega wyciszeniu. Oponenci środowisk skrajnie prawicowych, związani z KOD Warszawa, zdecydowali się pokazać swój sprzeciw, siadając na chodniku w okolicy Kolumny Zygmunta. Zajęła się już nimi zabezpieczająca wydarzenie Policja.

Do fizycznych starć między narodowcami i zwolennikami krajowej opozycji doszło na samym początku obchodów 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W ruch poszły pięści oraz… szklanki, którymi rzucało w siebie kilkunastu mężczyzn zgromadzonych na Nowym Świecie. Zaatakowany został także nasz kamerzysta, którego popychano oraz wulgarnie wyzywano.

Protest osób związanych z KOD Warszawa

Ostatecznie, pomimo komunikatu, według którego Policja rozwiązała marsz środowisk skrajnie prawicowych pod Kolumnę Zygmunta, pochód doszedł dla Plac Zamkowy. Pojawili się tam jednak także ludzie związani z KOD, którzy protestowali przeciw poczynaniom ideologicznych oponentów.

Grupa osób związanych z krajową opozycją zdecydowała się także zablokować wydarzenie, siadając na chodniku. Policjanci bardzo szybko zdecydowali się więc zainterweniować, zatrzymując obecnych tam członków opozycji, szybko trafili do radiowozów.

Działania Policji na obchodach rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Niektórzy przeciwnicy środowisk skrajnie prawicowych wciąż nie zostali jednak jeszcze usunięci z chodnika.

O tym, co dzieje się w centrum Warszawy, będziemy oczywiście na bieżąco informować.

ZOBACZ TAKŻE: Były polityk PiS uderza w Kaczyńskiego. Pogrąży prezesa ostatecznie?

ZOBACZ TAKŻE: Wstyd! Żenada! PiS zamiast uczcić Powstańców, urządził wiec Jakiego

ZOBACZ TAKŻE: Chcą zlinczować Morawieckiego! „Zbezcześcił pamięć Powstańców”

ZOBACZ TAKŻE: Robiąc to, napędzasz machinę okrucieństwa. Przez Ciebie giną niewinne psy

63 dni chwały. Tak Polacy walczyli z okupantem [ZDJĘCIA]


Tak wyglądały protesty przeciw zmianom w sądownictwie [ZDJĘCIA]

Zobacz również