Kochanka Kima "wróciła ze świata zmarłych". Ma HISTORYCZNE zadanie

Kochanka Kima "wróciła ze świata zmarłych". Ma HISTORYCZNE zadanie Źródło: fot. flickr.com

Życie prywatne przywódcy jednego z najostrzejszych reżimów współczesnego świata wciąż jest owiane tajemnicą. Media spekulują o wielu możliwych związkach i romansach Kim Dzong Una. Teraz świat obiegła wieść, że kochanka Kima otrzymała historyczne zadanie. Wcześniej jednak musiała "wrócić ze świata zmarłych".

Hyon Song Wol jest piosenkarką i liderką popularnej w Korei Północnej grupy artystycznej Moranbong. Zespół nazywany jest "koreańskimi Spice Girls". W swoich piosenkach opiewa przywódcę komunistycznej Korei Północnej. ZOBACZ TAKŻE: Igrzyska Olimpijskie mogą zostać odwołane. Nikt nie chce tam jechać Hyon Song Wol według mediów była swego czasu kochanką dyktatora. Teraz otrzymała misję specjalną, a przy tej okazji media przypomniały interesującą historię, która jej dotyczyła.

Kochanka Kima wraca z martwych

Kilka lat temu w światowych mediach pojawiła się informacja, że Hyon Song Wol została zamordowana. Kochanka Kima miała zostać rozstrzelana za rzekome rozpowszechnianie filmów pornograficznych. ZOBACZ TAKŻE: To odkrycie mrozi krew w żyłach. Korea Północna posiada broń groźniejszą od bomby atomowej Stąd też jej wybór do historycznej misji jest zaskakujący. Tymczasem okazuje się, że Song Wol została wybrana do tej misji przez samego przywódcę. Ma teraz specjalne, historyczne zadanie.

Historyczna misja Kochanki Kima

Hyon Song Wol została wybrana do delegacji, która z Korei Północnej pojechała do Korei Południowej, żeby nadzorować postęp w przygotowaniach zimowej olimpiady. Odbędzie się ona w Pjongczangu, jednak koreańscy sportowcy z obu państw z półwyspu wystąpią na ceremonii otwarcia pod wspólną flagą. Hyon Song Wol będzie zatem pełnić specyficzną rolę "ambasadorki pojednania" przy okazji tych igrzysk. Tym szczególniejsza jest jej rola, że została do niej wytypowana przez samego Kim Dzong Una. Jest to zatem z jego strony szczególny gest, który pokazuje, że koreański dyktator jest gotów do współpracy z innymi krajami.

Północnokoreańska delegacja na igrzyska

Na zimowe igrzyska olimpijskie wysłano z Korei Północnej także grupę cheerleaderek, nazywanych "armią piękna". Ich zadaniem będzie dopingowanie sportowców pochodzących z komunistycznej Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej. ZOBACZ TAKŻE: Kim Dzong Un "Ojcem Chrzestnym kartofli". Internet pęka ze śmiechu Swoim śpiewem i tańcem często zachęcają one także widownię do wsparcia i współudziału we wspólnej zabawie. Organizatorzy liczą na lepszą sprzedaż biletów ze względu na wyjątkowy udział sportowców pochodzących z północnej części Półwyspu Koreańskiego.
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News