Poszła do lekarza z bólem nerek. Gdy dowiedziała się co naprawdę jej jest, jej życie zupełnie się zmieniło

Poszła do lekarza z bólem nerek. Gdy dowiedziała się co naprawdę jej jest, jej życie zupełnie się zmieniło Źródło: Screen The Sun

Kobieta udała się do lekarza, ponieważ dokuczał jej ból nerek. Dolegliwości stały się nie do zniesienia i była pewna, że to kamienie nerkowe - kiedyś borykała się z podobną przypadłością. Kiedy lekarz ją zdiagnozował, sądziła, że się przesłyszała.

Kobieta już od dłuższego czasu nie radziła sobie z bólem, który męczył ją dzień i noc. Kiedy w końcu zdecydowała się pójść do lekarza, usłyszała coś niesamowitego. Jej życie wywróciło się do góry nogami, a ona musiała nastawić się by sprostać czemuś niemożliwemu.

Kobieta myliła się: jej ból wcale nie pochodził od nerek i kamieni

Dannette Giltz z Południowej Dakoty w USA zmagała się z ogromnym bólem. Pewnego dnia powiedziała sobie "dość!" i poszła do lekarza. Opowiedziała mu o swoich dolegliwościach i przedstawiła historię choroby. Była pewna, że zostanie skierowana na operację usunięcia kamieni nerkowych - już kiedyś to przechodziła, a identyczny ból zwiastował nawrót choroby. Do szpitala trafiła 10 sierpnia.

Dannette musiała na początek wykonać badania moczu. Kiedy pobrano od niej próbkę i zbadano na miejscu, lekarz poinformował ją, że ewidentnie jest w ciąży. Kobieta nic o tym nie wiedziała - a była przecież w 34. tygodniu ciąży i rodziła! Ból okazał się być skurczami; miała już nawet rozwarcie. Natychmiast zabrano ją na badanie USG. Danette, która miała już dwójkę dzieci, miała zostać mamą kolejnej dwójki.

Lekarze i Dannette byli przekonani, że urodzi bliźniaki. Na tym się nie skończyło

Narodziny nie nadeszły tak szybko, jak się spodziewała. USG wykazało, że jedno z dzieci jest w pozycji pośladkowej, a to spore zagrożenie zarówno dla noworodka, jak i dla matki. Natychmiast przewieziono kobietę do innego szpitala, który był wyposażony w lepszy sprzęt, a lekarze przystąpili do cesarskiego cięcia. Kiedy tylko mąż kobiety dowiedział się o nieplanowanym porodzie, błyskawicznie zjawił się w placówce.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Podczas zabiegu zgromadzeni medycy byli jeszcze bardziej zaskoczeni niż Dannette. Pierwsze dziecko, które przyszło na świat było chłopcem, a drugie dziewczynką. Nagle lekarz poprosił o trzeci koc, ponieważ w środku znajdował się jeszcze jeden chłopiec. To praktycznie niemożliwe - USG wykazało, że w brzuchu znajdują się tylko bliźniaki.

Dzisiaj grzeje: 1. Znana jest już tożsamość kobiety, która uczestniczyła w wypadku Woźniaka-Staraka. To nie była jego żona
2. Miliony Polaków będą kupować w Lidlu jeszcze taniej, wszystko dzięki prostemu rozwiązaniu

Trojaczki szczęśliwie przyszły na świat i otrzymały imiona Blaze Jackson, Gypsy Zada i Nikki Marie.

- Skończyło się na trojaczkach - jeden chłopiec i dwie dziewczynki. Nigdy nie czułam ruchów, nigdy nie cierpiałam na poranne mdłości, nic! - opowiadała mama dzieci.

Aktualnie dla rodziny wśród znajomych zbierane są darowizny, by zaskoczeni rodzice mogli uposażyć dzieci i zrobić im nowe miejsce w dużym domu.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Koleżanka Agnieszki Woźniak-Starak przerywa milczenie. Jej słowa łamią serca
  2. Kim jest Julia Woźniak-Starak? Media podejrzewają, że to ona towarzyszyła bratu na jeziorze Kisajno
  3. W Łodzi urodziły się trojaczki. Gdy lekarz na nie spojrzał miał do powiedzenia tylko jedno
  4. Właściwości jeziora, w którym zaginął Woźniak-Starak nie ułatwiają poszukiwań. To nie napawa optymizmem
  5. Zosia i Malwinka, dwójka sześcioraczków czekają już tyle miesięcy. Tylko one nadal pozostają pod opieką krakowskich lekarzy

Źródło: The Sun

Następny artykuł