Nagle nauczycielka kazała dzieciom wyciągnąć karteczki. Kiedy zaczęli je na głos czytać, wszyscy zalali się łzami

Nagle nauczycielka kazała dzieciom wyciągnąć karteczki. Kiedy zaczęli je na głos czytać, wszyscy zalali się łzami Źródło: Facebook/Karen Wunderlich Loewe

Kobieta poświęciła całe życie pracy nauczycielskiej. Wiele wiedziała już o problemach dzieci, ale postanowiła posunąć się o krok dalej. Wyniki przeprowadzonego przez nią eksperymentu zaskoczyły wszystkich. Dzieci nie mogły przestać płakać.

Kobieta po wieloletniej karierze nauczycielskiej postanowiła posunąć się o krok dalej. Eksperyment, który przeprowadziła na swoich uczniach, doprowadził ich do łez. Wszyscy wyciągnęli z niego bardzo doniosłe wnioski i na długo zapamiętają sobie jej pomysł.

Kobieta kazała wyciągnąć im karteczki

Szkoła potrafi być naprawdę nieprzyjemnym miejscem, a przecież w pewnym wieku dzieci spędzają w niej większość swojego czasu. Pewna nauczycielka ze Stanów Zjednoczonych, Karen Loewe, postanowiła uświadomić światu rozmiar tego problemu.

- Wyobraź sobie, że spędzasz 6-7 godzin dziennie w biurze, w którym nie możesz nawet iść do toalety bez pytania o pozwolenie, a koledzy z pracy kpią z ciebie, gdy czegoś nie wiesz lub się pomylisz. Niemal każdego dnia martwisz się, że nie zdążysz zgłosić się na czas i musisz wykonywać monotonne zadania, które ci zlecają do domu - zaczęła swojego posta na Facebooku Karen Loewe.

DALSZA CZĘŚĆ TESTU POD GALERIĄ

Taka sytuacja ma daleko idące konsekwencje. Nie chodzi tutaj tylko o ogólne zmęczenie, ale o poważne problemy typu depresja i poczucie przytłoczenia. Wystarczy, aby do wyżej wymienionego obciążenia doszły kłopoty w domu, aby życie niejednego dziecka zamieniło się w istne piekło. Nauczycielka podkreśla, że w ciągu 20-letniej kariery zawsze starała się o tym pamiętać.

Nie zapomniała też o tym, gdy tamtego pamiętnego dnia kazała swoim uczniom wyciągnąć karteczki. Dzieci zareagowały na to jak na każdą niezapowiedzianą kartkówkę - chóralnym jękiem. Nauczycielka nie planowała jednak tym razem przepytywać ich z wcześniej omawianych zagadnień. Poprosiła dzieci, aby anonimowo napisały, co w tej chwili najbardziej je martwi, męczy lub boli.

Lekcja dotyczyła bagażu emocjonalnego

Gdy dzieci skończyły, zebrała karteczki i rozdała je losowo po klasie. Ich odczytywanie odbyło się całkowicie anonimowo. Okazało się, że dzieci borykają się z niewyobrażalnymi problemami. Niektóre z nich zaczęły płakać, słysząc o problemach rodzinnych: śmierci bliskich, nadużywaniu alkoholu, nawet przemocy. 

Dzisiaj grzeje: 1. Przeżyła koszmar w polskim szpitalu. Lekarz podczas porodu urwał główkę jej dziecka
2. Piechociński przekazał druzgocące informacje o strasznej chorobie. Codziennie uśmierca 33 Polaków

Po przeczytaniu tych wzruszających wyznań nauczycielka oznajmiła dzieciom, aby pamiętały, że nie muszą być same z problemami. A potem zawiesiła na drzwiach wejściowych do klasy torbę pełną zapisanych przez nie karteczek, aby już na zawsze przypominały im o tym, że każdy ma swój bagaż emocjonalny i nie można go za to oceniać.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 1 MILION Polaków dostanie emeryturę liczoną na lepszych warunkach. Reszta musi zacisnąć pasa
  2. W dniu ślubu dostała list od byłego kochanka. Przeczytał go jej narzeczony i momentalnie zemdlał
  3. Po kościele w trakcie ślubu zaczęły rozchodzić się tajemnicze dźwięki. Nagle wszyscy się odwrócili i znieruchomieli
  4. Tragedia w szkole, nastolatek zadźgał kolegę. Nie wyjdzie szybko z więzienia, odpowie jak dorosły
  5. Po 17 latach odkrył, że dał się oszukać żonie. Poznał najgorszą prawdę nt. poczęcia syna

źródło: topniusy

Następny artykuł