Po każdym marszu organizowanym przez Komitet Obrony Demokracji mają miejsce kłótnie na temat frekwencji. Nie inaczej było w związku z manifestacją, którą zorganizowano z okazji rocznicy częściowo wolnych wyborów 4 czerwca 1989 roku.

KOD około godziny 15:00 zebrał się na Placu Bankowym, skąd wyruszono w okolice Placu Konstytucji. W knajpie „Niespodzianka” miał zostać wzniesiony toast za wolność.

Na warszawskich ulicach pojawiło się mniej sympatyków KOD-u niż na poprzednich zgromadzeniach. Tłumaczono, że przyczyną była kiepska pogoda przed rozpoczęciem marszu. Nad stolicą rozpętała się burza i potężna ulewa, które miały zniechęcić sympatyków KOD-u.

Według Komitetu Obrony Demokracji, w marszu brało udział 50 000 osób, wcześniej 80 000. Z kolei policja przekonuje, że mowa tylko o 10 000 ludzi.

– Według naszych danych, kiedy marsz ruszał z placu Bankowego, liczba uczestników wynosiła 10 tysięcy – podała policja, która naliczyła 6 autokarów przywożących sympatyków KOD.

KOD znowu manifestuje w całej Polsce (zobacz zdjęcia)

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Zobacz również