"Klan": Pożegnanie Andrzeja Strzeleckiego
VOD/Klan
Irmina Jach - 11 Listopada 2020

Z „Klanu” znika jedna z głównych postaci. Widzowie ze łzami w oczach czekają na ostatnie pożegnanie

"Klan" towarzyszy polskim telewidzom od ponad dwóch dekad. Niestety, w tym czasie wielu znakomitych aktorów odeszło, pozbawiając telenowelę znamiennych wątków. Niedawno, na skutek śmiertelnej choroby, zmarł Andrzej Strzelecki, który wcielał się w rolę doktora Tadeusza Koziełły-Kozłowskiego. Wiemy, jak zostanie pożegnany przez twórców serialu.

"Klan" bez Andrzeja Strzeleckiego już nigdy nie będzie wyglądał tak samo. Śmierć aktora jest nieodżałowaną stratą. Producenci, tuż po odejściu artysty, podjęli ważną decyzję dotyczącą dalszych losów granej przez niego postaci. Teraz założony przez nich scenariusz się ziszcza. Przyszedł czas na ostatnie pożegnanie.

Mamy potwierdzenie, nowy zakaz już od 11 listopada. Zła wiadomość dla wielu PolakówMamy potwierdzenie, nowy zakaz już od 11 listopada. Zła wiadomość dla wielu PolakówCzytaj dalej

"Klan": Widzowie muszą pożegnać Andrzeja Strzeckiego

Doktor Tadeusz Koziełło-Kozłowski grany przez Andrzeja Strzeleckiego był jednym z niekwestionowanych ulubieńców fanów produkcji TVP. Wiele osób nie wyobraża sobie serialu bez niego. Podobnie przez długi czas myśleli producenci serialu "Klan", którzy dotąd nie zdecydowali się na skreślenie postaci ze scenariusza, co powodowało wzburzenie internautów.

Do tej pory wszyscy byli przekonani, że Lubiczowie nie pożegnają wieloletniego przyjaciela. Osoba z produkcji zdradziła niegdyś, że żałoba nie jest motywem, który chcieliby w tym momencie wykorzystywać. Sytuacja po śmierci Andrzeja Strzeleckiego miała wyglądać podobnie do tej, którą telewidzowie mogli obserwować, gdy zmarła Kazimiera Utrata wcielająca się w rolę Stasi.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Tajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówTajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówCzytaj dalej

- Wymyślono, że bohaterowie będą o nim mówić, tak jakby żył i nic się nie stało. Nie chcemy na razie żałoby u Lubiczów. Ten schemat się sprawdza i tym razem też go zastosujemy. Tym bardziej, że Andrzej zdążył nagrać kilka scen do jesiennych odcinków, a jego śmierć spadła na nas jak grom z jasnego nieba i trudno nam o tym mówić - powiedziała osoba pracująca przy produkcji serialu "Klan".

Do jesieni zaś były emitowane sceny z udziałem aktora, który przed śmiercią zdążył nagrać kilka odcinków. Niestety, wspaniała passa, dobiegła końca. Widzowie muszą przygotować się na smutne pożegnanie. Na szczęście, wszystko wygląda na to, że producenci wzięli pod uwagę zdanie widzów.

Fani uważali, że udawanie, że nic się nie stało, może być odbierane jako brak szacunku dla zmarłego aktora. Informacja o tym, że postać grana przez Andrzeja Strzeleckiego nie doczeka się uroczystego pogrzebu, wzbudziła masową frustrację.

Z ostatnich informacji wynika, że zdecydowano, że Tadeusz Koziełło-Kozłowski jednak umrze. Jego śmierć ma być spowodowana nagłym udarem. Lekarz zostanie przewieziony karetką na oddział intensywnej terapii, gdzie zakończy swoje życie.

Żona bohatera, Anna Surmacz, grana przez Joannę Żółkowską, nie zostanie wpuszczona na oddział ze względu na duże zagrożenie epidemiologiczne. Tadeusz Koziełło-Kozłowski odejdzie więc w samotności. Sytuacja załamie wdowę tak bardzo, że nie będzie w stanie pojawić się na pogrzebie.

Dzisiaj grzeje:

1. Z ostatniej chwili: Nie żyje wybitny polski aktor. Zagrał słynną rolę w "Vabanku"

2. Święta Bożego Narodzenia tylko w gronie najbliższych i z krewnymi pierwszego stopnia. Zalecenie dla obywateli wydał zagraniczny rząd

3. Najczęstszy objaw Covid-19. Ma go nawet 70% zakażonych, bardzo przykre

Wątek grany przez Andrzeja Strzeleckiego zostanie zakończony w 3697. odcinku serialu, który zostanie wyemitowany w nadchodzący piątek, 13 listopada. Niewątpliwie, wierni fani serialu "Klan" powinni na tę okazję przygotować opakowanie chusteczek. Można się domyślać, że będzie to niezwykle dramatyczny odcinek.

Andrzej Strzelecki zmarł 17 lipca nad ranem, we własnym domu, otoczony rodziną. Miał 68 lat. Przez wiele miesięcy zmagał się z nieoperacyjnym rakiem płuc i oskrzeli.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wzrasta nasza świadomość w kwestii zdrowia i coraz bardziej o nie dbamy. Ale czy wiemy jak robić to dobrze?
  2. Dlaczego pies liże po twarzy? 5 nieoczywistych powodów, powinieneś wiedzieć
  3. Anna Lewandowska szczerze o spaniu z Robertem Lewandowskim. Pomaga im jeden, tajemniczy sprzęt
  4. Rząd w ostatniej chwili podjął ostateczną decyzję ws. maseczek. Zmiany już od dziś
  5. Rząd nagle zmienia plany. Wycofa się z kontrowersyjnego zakazu?
  6. Żona zwija się z bólu. Mąż w tym czasie robi porażającą rzecz, zdjęcie oburzyło tysiące internautów
  7. Wybitne odkrycie rzuca nowe światło na historię ludzkości. Człowiek ewoluował w zaskakujący sposób
  8. Po 59 latach małżeństwa został wdowcem. Jego słowa skierowane do zmarłej żony doprowadzają do łez

Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Jastrząb Post

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News