Kinga Rusin SZCZERZE o swoim ślubie z Lisem. Wyznanie po latach

Kinga Rusin SZCZERZE o swoim ślubie z Lisem. Wyznanie po latach Źródło: fot. youtube.com/Onet100

Tomasz Lis od 2007 roku jest mężem Hanny Lis. Wcześniej jednak przez 12 lat pozostawał w innym związku. Jego poprzednią żoną była Kinga Rusin. A Hanna - wówczas Smoktunowicz - była świadkową na tym ślubie. Teraz Rusin, która przez lata niechętnie mówiła o swoim małżeństwie z dziennikarzem, przerywa milczenie.

W połowie 2006 roku wszystko zaczęło się sypać. Małżeństwo dziennikarzy waliło się na oczach wszystkich mediów, które wcześniej z przyjemnością relacjonowały ślub pary. Rozwód Tomasza Lisa i Kingi Rusin był idealną pożywką dla mediów plotkarskich. W końcu to najserdeczniejsza przyjaciółka i świadkowa na ślubie odbiła Kindze męża.

Kinga Rusin szczerze o ślubie z Lisem

Przez ostatnie lata Kinga Rusin niewiele mówiła na temat ślubu i rozstania z redaktorem naczelnym polskiej edycji "Newsweeka". Media jednak żyły tą sprawą bardzo długo. Był opisywany koniec serdecznej przyjaźni, wrogość między Lisem a matką jego dzieci. Teraz sytuacja się jednak poważnie zmieniła. Być może powodem jest kryzys w związku Lisów. Chociaż oficjalnie nie ma na ten temat żadnego potwierdzenia, wiadomo, że Tomasz Lis i Hanna Lis nie mieszkają już ze sobą od dawna. Dziennikarz za to częściej, niż ze swoją żoną, widuje się z matką swoich dzieci. Niedawno Kinga Rusin stwierdziła nawet, że "chciałaby się kiedyś przyjaźnić z Tomkiem". Teraz pozwoliła sobie nawet na szczere wyznanie o ślubie, o którym przez wiele lat nie chciała w ogóle mówić. - Materiał z naszego ślubu ukazał się w "Wiadomościach", które miały udział w rynku 99 procent. Nie było prasy kolorowej, nie było portali internetowych. Jedyną kolorową gazetą był tygodnik "Antena" - wspomina Rusin. Warto przypomnieć, że ów ślub miał miejsce w roku 1994, kiedy prywatne media w Polsce jeszcze zaledwie raczkowały.

Cóż za dziwna sukienka. O co chodzi?

Media do dziś zwracają uwagę na wyjątkową sukienkę, w której Rusin szła do ślubu. Dlaczego jej strój wyglądał tak dziwnie? Opowiada o tym sama zainteresowana. - Do ślubu poszłam w sukience komunijnej, bo nie miałam pieniędzy, żeby sobie kupować Bóg wie jaką sukienkę. Ona była z wypożyczalni sukien ślubnych, ale byłam strasznie chuda wtedy, a suknie ślubne były za duże - przyznała Rusin.
Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Hanna Lis zaatakowała chorego Kaczyńskiego! Potężna awantura
  2. Konflikt w rodzinie Lisów. Wszystko przez chłopaka córki
  3. Dramat w rodzinie Tomasza Lisa. Z Rusin martwią się o córkę
Następny artykuł