Rząd znowu sięga do kieszeni kierowców. Przegłosowano ustawę, kary sięgną nawet 1000 zł

Rząd znowu sięga do kieszeni kierowców. Przegłosowano ustawę, kary sięgną nawet 1000 zł Źródło: Public Domain/George Hodan

Kierowcy znów będą musieli płacić. Rząd właśnie przegłosował nową ustawę, która ureguluje jeden z przepisów obowiązujących właścicieli samochodów. Kary będą sięgać nawet 1000 złotych.

Kierowcy mają wiele powodów do narzekań. Polska jest jednym z niewielu krajów Unii Europejskiej, w którym wciąż obowiązuje akcyza na samochody, a paliwo jest bardzo wysoko opodatkowane. To jednak nie koniec - właśnie przegłosowano nową ustawę, która utrudni wielu użytkownikom aut życie. Za niedopilnowanie obowiązku, trzeba będzie zapłacić.

Ustawodawca wprowadza nowe prawo, kierowcy będą płacić

Do tej pory, ustawa nakazywała kierowcom przerejestrowanie auta w ciągu 30 dni od zakupu. Jednakże ustawodawca nie przewidział za niedopilnowanie tego obowiązku żadnej kary. Mogła być nałożona grzywna tylko w wypadku postępowania sądowego lub mandatu od policji, za niezgodność danych w dowodzie ze stanem faktycznym. Jednak do takich wypadków dochodziło niezwykle rzadko.

Wczoraj senat przegłosował ustawę, która przewiduje grzywnę, za nieprzerejestrowanie w ciągu 30 dni od nabycia pojazdu. Nowe prawo będzie obowiązywać od 2020 roku. Kara porządkowa ma być nadawana przez starostę i wyniesie od 200 do 1000 złotych.

Kierowcy nie są zadowoleni, mogą wzrosnąć ceny aut

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ustawa przewiduje jedynie jedno ustępstwo - dla samochodów nowych, które są towarem handlowym. Zatem brak obowiązku przerejestrowania będą mieli jedynie oficjalni dealerzy i salony samochodowe. Niestety, ustawa nie obejmie handlarzy aut używanych, dlatego ucierpią na tym polskie przedsiębiorstwa - komisy i importerzy samochodów. Teraz albo będą musieli sprzedać pojazd w ciągu 30 dni, albo je zarejestrować. Spory problem pojawi się w przypadku samochodów sprowadzony z zagranicy - przygotowanie do rejestracji auta sprowadzonego do Polski zajmuje trochę czasu, a indolencja w polskich urzędach w tym nie pomaga. To oznacza dodatkowe koszty, więc konsumenci muszą się liczyć z nieznacznym wzrostem cen na rynku pojazdów używanych.

Na nowym prawie stracą również osoby zajmujące się odbudową samochodów zabytkowych. Często kupując auta w stanie "do remontu" nabywa się samochód bez przeglądu, który transportuje się lawetą do warsztatu lub garażu. Niestety, aby zarejestrować auto w urzędzie, konieczny jest przegląd - a kompleksowe odbudowy i remonty samochodów to często wieloletnie procesy. Może to zwiększyć ilość "przekrętów" na badaniach technicznych, gdzie pieczątka będzie stawiana autom, które nawet do Stacji Kontroli Pojazdów nie dojadą. Ponadto obawiać się muszą właściciele aut z czarnymi tablicami (które wycofano w 2000 roku). Dzięki braku kary za nieprzerejestrowanie, można było zostawić samochód na starych tablicach, co dodawało samochodom historycznej autentyczności. Niestety, od stycznia 2020 samochody z "czarnymi blachami" zaczną sukcesywnie znikać z naszych dróg.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kwaśniewska została mamą! Córka prezydenta w końcu pochwaliła się swoim maluszkiem. Fani nie mogą uwierzyć w to, co widzą
  2. Nie żyje piękna gwiazda. Jej partner odrąbał jej głowę, a zdjęciem pochwalił się w internecie
  3. Nastolatka została zamordowana przez swojego chłopaka. Po wszystkim zabójca wrzucił do sieci zdjęcia jej ciała
  4. Psycholog śledczy ujawnia. Oto co kierowało ojcem Dawidka Żukowskiego, wstrząsające słowa
  5. "Żal mi jej dzieci. Szkoda słów na to pudło stare". Potężna burza po zdjęciach Rozenek, miała na sobie TYLKO prześwitujące stringi (FOTO)
  6. Po tylu latach aż trudno w to uwierzyć. Gwiazda odchodzi z "Tańca z Gwiazdami", już nie zobaczycie jej na ekranach

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News