Zatrzymali pędzącą ciężarówkę. Gdy otworzyli drzwi, poczuli odór śmierci

Zatrzymali pędzącą ciężarówkę. Gdy otworzyli drzwi, poczuli odór śmierci Źródło: Pixabay/123fotosweb

Kierowca tira jest pijany, albo usnął - tak pomyśleli żołnierze, widząc zbaczający z pasa pojazd, który jechał przed nimi. Zdecydowali się go zatrzymać. Sceny rodem z najlepszego filmu sensacyjnego rozegrały się na autostradzie w Niemczech. Jednak ten manewr był tylko wstępem do tego, co wydarzyło się później.

Kierowca tira zachowuje się bardzo dziwnie - tak myśleli żołnierze Bundeswehry, jadący za zjeżdżającą z pasa ciężarówką. Zaniepokojeni tym dziwnym torem jazdy, zdecydowali się na brawurową akcję, aby go zatrzymać. Sceny jak z filmu o Jamesie Bondzie rozegrały się na niemieckiej autostradzie w kierunku Drezna. 

Tir został zatrzymany. Szokujące odkrycie żołnierzy

Dwóm żołnierzom nie podobał się sposób, w jaki poruszała się ciężarówka jadąca przed nimi. Samochód nie trzymał się pasa, a gdy zaczął zbaczać za bardzo, postanowili zainterweniować. Zrównali się z ciężarówką i zajrzeli do szoferki. Spodziewali się, że kierowca tira śpi albo jest pijany. Okazało się, że mężczyzna za kierownicą nie daje znaku życia. 

Żołnierze uznali, że człowiek zasłabł i stracił przytomność, więc momentalnie postanowili zatrzymać pędzącą ciężarówkę. Rozpoczęli ryzykowny manewr: przyspieszyli i zajechali tirowi drogę swoim ciężkim, wojskowym autem. Gdy udało się zatrzymać samochód, żołnierze pobiegli do szoferki, sprawdzić, w jakim stanie jest kierowca. Ich odkrycie było przerażające. Okazało się, że mężczyzna już nie żył. Był martwy, gdy jego auto pędziło po autostradzie. Próby reanimacji nie mogły już przynieść pozytywnego skutku. Cudem jest, że w wyniku całego zdarzenia nie ucierpiał już nikt inny.

To nie pierwsza taka sytuacja. Martwy kierowca na A1

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Do podobnego zdarzenia doszło w maju niedaleko Kolonii, na autostradzie A1 w kierunku Dortmundu. Samochód z kurierską naczepą pędził po drodze, kilkakrotnie uderzając w barierki. Przez szybę nie widać było kierowcy. Nad sytuacją starali się zapanować inni uczestnicy ruchu.

Udało się to dopiero po przybyciu policji i wykonaniu kaskaderskiego niemal manewru. Ochotnik wybił szybę ciężarówki młotkiem, wychylając się z jadącego obok radiowozu. Gdy to się powiodło, przeskoczył z policyjnego wozu prosto do szoferki. Tam czekało go przerażające odkrycie. Znalazł leżącego między fotelami mężczyznę. 54-letni kierowca zmarł podczas jazdy, a przyczyny jego śmierci nie były do końca jasne. 

  1. Marcie Kaczyńskiej puściły wszystkie hamulce! Nikt nie sądził, że może zrobić coś TAKIEGO! Fani nie mogą dojść do siebie po tym, co powiedziała
  2. Ile dzieci ma Pola Raksa? Wiele osób nie zna prawdy
  3. Porażające informacje TVN! Eksplozja przerwała głuchą ciszę w polskim mieście, są ranni
  4. Polsat: 10-latka zaginęła 200 metrów od domu. Gdy policjanci znaleźli jej ciało, byli przerażeni
  5. Michał Szpak wyszedł na miasto w samych majtkach. Nie uwierzycie, jaki dodatek wybrał do swojej stylizacji (FOTO)
  6. Oficjalne: Jest oświadczenie Prezydenta ws. Kingi Dudy. Polacy zostali okłamani

Źródło: Super Express

Następny artykuł