Zaparkowali samochód pod sklepem, chwilę później płonęli żywcem. Pojazd pochłonęła ziemia, nie mieli szans na ratunek

Zaparkowali samochód pod sklepem, chwilę później płonęli żywcem. Pojazd pochłonęła ziemia, nie mieli szans na ratunek Źródło: Emercon Penza region

Kierowca zaparkował pod sklepem, jednak ani on, ani jego pasażer nie zdążyli wysiąść z samochodu. Ziemia dosłownie pochłonęła auto, a oni płonęli żywcem. Okoliczni mieszkańcy są wstrząśnięci.

Kierowca oraz jego pasażer nie mieli najmniejszych szans na ratunek. Żaden z nich nie przewidział, że dojdzie do takiej tragedii, a uszkodzenia auta uniemożliwią im wydostanie się na zewnątrz. Konali w prawdziwych męczarniach, które aż ciężko sobie wyobrazić. Sprawą zajęły się odpowiednie służby, które wszczęły dochodzenie, starając się odnaleźć winnego potwornej tragedii. 

Kierowca zaparkował pod sklepem, a chwilę później on i jego pasażer płonęli żywcem. Ziemia pochłonęła auto

Do zdarzenia doszło w rosyjskim mieście Penza około godziny 9:40 czasu lokalnego. Dwóch mężczyzn przyjechało akurat do sklepu, parkując samochód pod budynkiem. Nim zdążyli opuścić pojazd, wydarzyło się coś, co świadkowie zdarzenia zapamiętają do końca życia. Ziemia pod autem zapadła się, dosłownie pochłaniając pojazd. 

Zdarzenie być może nie byłoby aż tak tragiczne, gdyby nie to, że pod powierzchnią była gorąca woda, której temperatura oscylowała w okolicach 75 stopni. Mężczyźni nie mieli szans wydostać się z uszkodzonego auta, którego drzwi zwyczajnie się zakleszczyły. Choć świadkowie szybko wezwali pomoc, która zjawiła się już po kilku minutach, nim ratownikom udało się wydostać samochód i dotrzeć do poszkodowanych, wydarzyło się najgorsze. Obaj dosłownie ugotowali się żywcem we wrzącej wodzie. Cierpienie, jakiego doświadczyli przed śmiercią, równoważy się z bólem, jak gdyby płonęli żywcem, choć tak naprawdę można uznać, że w blisko 80-stopniowej wodzie oni po prostu spłonęli, osierocając łącznie pięcioro dzieci.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Służby szukają winnych 

Choć można by uznać to za nieszczęśliwy wypadek, moskiewska policja wszczęła śledztwo pod kontem spowodowania śmierci na skutek zaniedbania. Prokuratura ustaliła, że ziemia zapadła się w wyniku usterki sieci ciepłowniczej, a dokładniej erozji gleby przez gorącą wodę.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje jedna z najpiękniejszych kobiet na świecie. Tuż przed śmiercią mogła zostać zgwałcona

2. Straszne informacje o tragedii w polskiej miejscowości. Nie żyją uczniowie

Tymczasem firma specjalizująca się w kontroli sieci ciepłowniczej twierdzi, że w ostatnim czasie nie otrzymała zgłoszeń, jakoby z systemem coś było nie tak oraz przyznaje, że niedawno została tam przeprowadzona dokładna kontrola. Wiadomo jednak, że śledczy w dalszym ciągu będą szukać winnych, a po ich wyłonieniu, grozi im do 4 lat więzienia. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Już niedługo każdy zrobi sałatkę jarzynową na święta. Większość osób popełni fatalny dla zdrowia błąd, konsekwencje mogą być straszne
  2. Anna Maria Wesołowska zdradziła przerażającą historię ze swojego życia. Koszmar odmienił ją na zawsze, do dziś go pamięta
  3. Mama zobaczyła, że niemowlak kładzie się obok pitbulla. Nagle złapała się za głowę
  4. W zgliszczach samolotu odnaleziono list do Anny Jantar. Po latach ujawniono jego tragiczną treść
  5. "Są atakowani siekierami, oblewani kwasem, a nawet mordowani czy podpaleni w miejscu pracy". Wszystko przez 500 plus
  6.  

Źródło: fakt

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News