Straszna tragedia w Kielcach: kobieta wyskoczyła z 5. piętra. Na rękach trzymała dziecko

Straszna tragedia w Kielcach: kobieta wyskoczyła z 5. piętra. Na rękach trzymała dziecko Źródło: .

Kielce stały się miejscem niewyobrażalnej tragedii. Doszło tam właśnie do strasznych wydarzeń, które jeszcze przez długo będą mroziły krew w żyłach mieszkańców. Młoda kobieta wyskoczyła z 5 piętra razem ze swoim małym dzieckiem.

Kielce stały się nieoczekiwanie miejscem przerażających wydarzeń. Na klatce schodowej jednego z bloków odnaleziono ciało kobiety i jej małego dziecka. Z wstępnym ustaleń wynika, że kobieta sama targnęła się na swoje życie. Mieszkańcy miasta są w szoku. Nikt nie spodziewał się takiej tragedii. 

Kielce świadkiem strasznej tragedii

Sąsiedzi nie zauważyli niczego niepokojącego. Kilkoro z nich słyszało płacz dziecka, a później głośny łomot. Nikt jednak się tym nie zainteresował, nikt nie podejrzewał co takiego naprawdę się wydarzyło.

- W mieszkaniu słuchać nawet kiedy ktoś przechodzi po schodach. Około godziny 13 gdy wracałam do domu słyszałam płacz małego dziecka i cichy płacz kobiety. Jakieś 10 minut później okropny łomot. Zaczęłam się zastanawiać, czy ktoś się może nie przeprowadza – powiedziała później jedna z lokatorek tego bloku. 

Jeden z sąsiadów, który jakiś czas później wyszedł z mieszkania, dokonał strasznego odkrycia. Na klatce schodowej leżało ciało kobiety i jej dziecka. Natychmiast wezwał karetkę pogotowia. Jednak było już za późno.

Kobieta rzuciła się z 5 piętra trzymając w rękach swoje kilkumiesięczne dziecko

Karetki zajechały pod blok na chwilę po 20.00 jednak było już za późno. Mimo sprawnej akcji ratunkowej nie udało się uratować życia kobiety i jej półrocznego syna. Oboje nie przeżyli upadku. 

Budynek, w którym doszło do zdarzenia, ma klatkę schodową w kształcie studni. Jednak jest ona ogrodzona barierkami. Mieszkańcy tego bloku twierdzą, że były one na tyle wysokie, że niemożliwym jest nieszczęśliwy wypadek. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Policja natychmiast zaczęła śledztwo. Okazało się, że kobieta nie była zameldowana w tamtym mieszkaniu, mieszkała w okolicy. Udało się już dotrzeć do jej rodziny i ojca dziecka. 39-latka nie miała żadnych wrogów, ani problemów, które mogłyby wskazywać na udział osób trzecich.

- Policjanci wstępnie wykluczyli, by do śmierci kobiety i dziecka ktoś mógł się przyczynić-podaje jeden z kieleckich portali. 

Najprawdopodobniej było to samobójstwo rozszerzone, czyli samobójstwo oraz zabójstwo drugiej osoby w jednym. Występuje wtedy kiedy samobójca nie tylko chce się zabić, ale także odebrać życie komuś innemu żeby np. sprawić jeszcze większy ból bliskim.

Policja prowadzi dochodzenie, jednak jest ono bardzo trudne. Rodzina i ojciec dziecka nie potrafią odpowiedzieć, dlaczego w ostatnim czasie kobieta się wyprowadziła ze swojego mieszkania i co robiła w tamtym bloku. 

  1. Nie uwierzycie, jak mieszka Beata Szydło! Była szefowa rządu ukryła swój spektakularny dom w małej miejscowości. Wiemy, gdzie!
  2. Gwiazda TVN OFIARĄ PRZEMOCY DOMOWEJ! Opublikowała drastyczne wideo ze swoim partnerem. Nikt nie miał pojęcia o jej dramacie
  3. Ponad tysiąc interwencji strażaków, straty są kolosalne. TVN podał fatalny bilans nocnych nawałnic
  4. Dramatyczne wyznanie Doroty Szelągowskiej. Wyjawiła smutne kulisy opieki nad pierwszym dzieckiem
  5. Artystka wywołała ogrom emocji w Opolu. Oburzyła wielu sposobem upamiętnienia tragicznie zmarłego Wodeckiego
  6. Kobieta w panice postawiła służby na nogi, bała się wsiąść do samochodu. Powód? Ręce opadają

Źródło: Popularne

 

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu