Dzisiaj pogrzeb syna Millera. Wstrząsające słowa ojca

Dzisiaj pogrzeb syna Millera. Wstrząsające słowa ojca

Pogrzeb syna Millera odbędzie się już dzisiaj. Na uroczystość przybędzie nie tylko rodzina i przyjaciele, ale również ważne osoby ze świata polityki, które będą chciały okazać swoje wsparcie byłemu premierowi. Dziś Leszek Miller opublikował ostatnią wiadomość na temat śmierci syna.

Dziś Leszek Miller opublikował wpis, w którym podzielił się wrażeniami z ostatnich chwil pożegnania. To wielka tragedia w życiu byłego premiera, ciężko powstrzymać łzy.

- Wczoraj ostatni raz ucałowaliśmy Leszka. W sobotę urna z Jego prochami spocznie obok ukochanej Babci. Dziękujemy bardzo za wszystkie słowa wsparcia i żalu. Dziękujemy kardynałowi Krajewskiemu z Watykanu za słowa pocieszenia i modlitwę z papieżem Franciszkiem w intencji Syna - opublikował na swoim Twitterze Leszek Miller.

Kiedy odbędzie się pogrzeb syna Millera? Gdzie będzie miało miejsce ostatnie pożegnanie?

Leszek Miller nie może sobie poradzić z tragedią, która dotknęła jego rodzinę.

- Kochałem syna nad życie, tym bardziej, że był to nasz jedynak. Nie mogę sobie z tym poradzić - powiedział załamany ojciec w wypowiedzi dla SE.

Pogrzeb Leszka Millera juniora odbędzie się w sobotę 1 września na cmentarzu w Żyrardowie. Uroczystość rozpocznie się o godzinie 10:00.

Mężczyzna zmarł prawdopodobnie w wyniku samobójstwa. Media donoszą, że powiesił się tuż po kłótni ze swoją ukochaną. Prawdopodobnie już od dłuższego czasu miał problemy natury psychicznej. Nie zgłosił się jednak po żadną pomoc, więc można jedynie przypuszczać, że chorował na depresję.





ZOBACZ TAKŻE:
  1. Nie żyje gwiazda hitowego serialu na Polsacie. Została brutalnie zamordowana
  2. Przyjaciel syna Millera ujawnia wstrząsające fakty. To dlatego się zabił?!
  3. Potężna eksplozja zakładów zbrojeniowych sparaliżowała kraj! Są ofiary śmiertelne
  4. Wielka tragedia! Pies popularnego polskiego aktora został bestialsko otruty
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News