Katarzyna Dowbor nie wytrzymała. Ujawnia prawdę o programie "Nasz nowy dom"

Katarzyna Dowbor nie wytrzymała. Ujawnia prawdę o programie "Nasz nowy dom" Źródło: yt/Viva

Katarzyna Dowbor wraz z ekipą programu "Nasz nowy dom" dokonała już wielu lokalowych rewolucji. Dziennikarka nie zawsze jest jednak mile widziana w rejonie, gdzie ma dokonać się odnowa mieszkania. Przy okazji jednego z kontrowersyjnych odcinków dyskusję wzbudziła również metoda "naboru" do programu.

Katarzyna Dowbor poprzez swój program "Nasz nowy dom" zmienia szarą rzeczywistość lokatorów w zupełnie nowe oblicze. Rodziny mieszkające do tej pory w fatalnych warunkach, po krótkim czasie wracają do odremontowanego lokum. Łzy wzruszenia i szczęścia pojawiają się w każdym odcinku.

Katarzyna Dowbor o doborze uczestników programu. Sprawa budzi wątpliwości

- Pracuję w telewizji, która jest moją pasją. Remontuję domy, co zawsze lubiłam, a przede wszystkim pomagam. Dajemy właścicielom szansę, żeby się odbili - mówiła w ostatnim wywiadzie dla "Twojego Stylu".

Kulisy programu pokazują, że nie w każdym odcinku sytuacja klarowna. Serwis "na Temat" przypomina program "Nasz nowy dom" z listopada 2017 roku. Ekipa Polsatu gościła wówczas w Szczytnie. Na zamówienie odnowiła zapadający się domek pani Lidii. Wtedy rozpoczęły się jednak schody. 

Wybranie mieszkanki Szczytna wyraźnie poirytowało sąsiadów. Lokalna społeczność dała temu wyraz na forach lokalnych mediów, ale i Facebooku. Na panią Lidię, ekipę Polsatu jak również lokalny oddział MOPS spadła lawina krytyki. Wszystko za sprawą deklaracji Dowbor, która przyznała, że uczestnicy programu dobierani są po wnikliwej weryfikacji - w urzędach gminy, MOPS-ach itp.

Tymczasem zastępca dyrektora MOPS w Szczytnie wspomniała w rozmowie z "na Temat", że takowej analizy nikt z urzędnikami nie poczynił.  

- Nieprawdą jest, że ktokolwiek z Polsatu kontaktował się z Ośrodkiem Pomocy Społecznej - powiedziała Małgorzata Ochenkowska, dodając, że po słowach Dowbor na MOPS spadła fala nieuzasadnionej krytyki.

Mieszkańcy nie mogli pogodzić się z myślą, że inni, może nawet bardziej potrzebujący, nie otrzymali takiej pomocy. Jednak na pomysł zgłoszenia do programu Polsatu wpadła tylko pani Lidia. Za wygranie na loterii płaci dziś w smutny sposób. Typowa polska zawiść z sąsiedztwa daje nam wiele do myślenia. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Katarzyna Dowbor broniła się przed zarzutami. 

- Te rodziny, które widzimy w odcinkach naszego programu są zawsze kilka razy sprawdzane pod wieloma aspektami. To nie jest tak, że remontujemy dom rodzinie, która wpadnie nam w oko, czy ją sobie wylosujemy. Sprawdzamy to z MOPS-ami, z władzami lokalnymi, z najbliższym otoczeniem - cytuje prowadzącą naTemat.pl.

  1. SZOK i niedowierzanie! Gwiazdor wyrzucony z "Sanatorium miłości" przez seksistowski komentarz
  2. Córka legendarnej polskiej aktorki zmarła TRAGICZNIE w wypadku. Była zjawiskowo PIĘKNA! Świat stał przed nią otworem
  3. Katarzyna Dowbor nie wytrzymała. Ujawnia prawdę o programie "Nasz nowy dom"
  4. To będzie przełom ws. strajku nauczycieli? Agata Duda wzięła sprawy w swoje ręce
  5. Szczęka opada do samej ziemi. Zdjęcie wyzwolonej z ubrań pupy Małgorzaty Rozenek skomentował jej mąż
  6. Partner Przybylskiej wyszedł z aresztu i przerywa milczenie. Ujawnia, jak było NAPRAWDĘ, jesteśmy w szoku

źródło: na Temat, Lelum

Następny artykuł