Przed śmiercią Karol Modzelewski opisał piekło, które przeszedł w więzieniu. Koszmarne opisy

Przed śmiercią Karol Modzelewski opisał piekło, które przeszedł w więzieniu. Koszmarne opisy Źródło: yt/Tutaj Tuwim

Karol Modzelewski miał za sobą wyjątkowo ciężkie życie. Zmarła legenda "Solidarności" była jedną z tych postaci, która przekonała się o brutalności reżimu komunistycznego na własnej skórze. Wybitny polityk i opozycjonista był świadkiem najstraszniejszych wydarzeń historii PRL.

Karol Modzelewski był jedną z najważniejszych postaci w historii opozycji. Mimo wywodzenia się z rodziny o komunistycznych tradycjach, zmarły dzisiaj mężczyzna spędził wiele lat na zwalczanie tej zbrodniczej ideologii. Profesor był prześladowany, bity, a to, co widział w więzieniach jest koszmarem, którego po prostu nie da się opisać.

Karol Modzelewski był ofiarą reżimu od najmłodszych lat

Dzieciństwo Karola Modzelewskiego pokazało mu, jak potworną machiną potrafi być państwo komunistyczne. Pierwsze lata swojego życia, przyszły autorytet i jeden z najwybitniejszych historyków w historii polskiej nauki spędził w sowieckim domu dziecka, z racji tego, że jego ojciec, należący do komunistycznej partii Związku Radzieckiego, stał się ofiarą "Wielkich Czystek". Wczesne doświadczenie chłopca zapoczątkowało drogę walki ze zbrodniczym ustrojem.

Po pojawieniu się w Polsce po okresie drugiej wojny światowej, Modzelewski z racji swoich lewicowych poglądów zaczął udzielać się politycznie. Znając bezmiar okrucieństw komunistów, historyk opowiadał się przeciwko ówczesnym władzom, co kończyło się licznymi karami więzienia. Profesor, jak nikt inny zdawał sobie sprawę, jakich to metod używali funkcjonariusze PRL wobec więźniów politycznych. Mało kto zniósłby takie cierpienie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Modzelewski opowiadał o więzieniach

O tym, jak dramatyczne przeżycia czekały Modzelewskiego w celach zakładów karnych będących pod kuratelą reżimu przekonać się mogliśmy, słuchając wywiadów z nim. Profesor w rozmowie z dziennikarzem TOK.fm przedstawił swoje doświadczenia z odsiadywania w sposób wyjątkowo intymny i pełny emocji.

- W subkulturze więziennej panuje kult zemsty, przekonanie, że każdy więzień jest skrzywdzony. Bo więzienie jest instytucją opresyjną, która nie reedukuje, tylko usiłuje wymusić konformizm u swoich podopiecznych, czego oni nie chcą. Subkultura reguluje rozmaite solidarne zachowania bez jakiejkolwiek organizacji formalnej. To jest kultura grypsery. Tu chodzi o kult publiczne dokonanej zemsty, koniecznie publiczne, w glorii chwały. Ich ofiarami padać mieli sędziowie, prokuratorzy, milicjanci. W wyobraźni więźniów te przypadki były bardzo częste i hołubione. One tę wyobraźnię formowały, wyobraźnię, która kompensuje wszystkie upokorzenia i marność własnego życia chwilą chwały, krwawą i widoczną - wyznawał mężczyzna.

Za swoją książkę autobiograficzną otrzymał Nagrodę Nikę w 2014 roku. Tam właśnie opisał najbardziej brutalne i wzruszające momenty ze swojej przeszłości.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. To OBRZYDLIWE! Córka ukrytą kamerą nagrała, co opiekunka wyprawia z jej chorą matką. Tego aż nie da się oglądać! Nóż się otwiera w kieszeni!
  2. Cała prawda o karierze Roksany Węgiel. To, co powiedziała zwali was z nóg. Fani są w szoku!
  3. Brytyjskie tabloidy właśnie podały, że Meghan Markle urodzi już za kilka godzin!
  4. TVN podał przerażającą informację. Gigantyczny wzrost zachorowań na odrę, mowa o "stanie zagrożenia"
  5. Martyna Wojciechowska jest w drugiej ciąży?! "Plan jest coraz bliższy realizacji"
  6. IMGW pilnie ostrzega 10 województw! Jeśli jesteś na liście, lepiej nie wychodź z domu

źródło: Tok.fm

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News