Joanna Przetakiewicz załamała się po śmierci Karla Lagerfelda. Mało kto wiedział, że się przyjaźnili

Joanna Przetakiewicz załamała się po śmierci Karla Lagerfelda. Mało kto wiedział, że się przyjaźnili Źródło: Instagram

Karl Lagerfeld odszedł 19 lutego, zasmucając cały świat mody. Najboleśniej wśród polskich celebrytów zdaje się cierpieć Joanna Przetakiewicz. Bardzo przeżyła śmierć projektanta. Łączyła ich więź, jakiej nikt się nawet nie domyślał. Okazuje się, że przyjaźnili się od lat.

Karl Lagerfeld jest wspominany przez wiele znanych osobistości, które miały okazję poznać go osobiście. Choć odniósł spektakularny sukces, pozostał ciepłym, serdecznym człowiekiem. Właśnie tak wspomina go Joanna Przetakiewicz.

Karl Lagerfeld - żegnaj, przyjacielu

Kiedy 19 lutego świat obiegła wiadomość o śmierci Karla Lagerfelda, Joanna Przetakiewicz bardzo to przeżyła. Postanowiła pożegnać swojego przyjaciela i mentora we wzruszającym poście. Projektantka dziękuje w nim za wiarę w jej zdolności, wsparcie i liczne rady. Zaznacza też, że czuła się częścią rodziny Lagerfelda.   - Powtarzałeś zawsze, ze trzeba sięgać po swoje marzenia i je realizować. Tak właśnie zrobiłam. Dzięki Tobie stworzyłam @lamaniafashion, która jest ze mną do dziś. Bo we mnie wierzyłeś. Byłeś z tych ludzi, którzy się dzielili – sercem. Zawsze byłeś niczym wysoki budynek z antenami sięgającymi chmur, które ściągały ludzi jak zasięg telewizyjny. Podkreślałeś, że ludzie, z którymi pracujesz, to Twoja rodzina. Czułam się jej częścią. Dziękuję Ci za to. Byłeś wspaniałym mentorem i przyjacielem. Chciałeś się nieustannie uczyć. A ja chcę się uczyć od Ciebie. CIEBIE NIKT NIE ZASTĄPI. DZIĘKUJĘ. - napisała na swoim Instagramie. Do wpisu dołączone jest zdjęcie, na którym Karl Lagerfeld przytula uśmiechniętą Przetakiewicz. Wieloletnia znajomość z pewnością wiele znaczyła dla polskiej projektantki. Czerpała inspirację od starszego mentora, ale nie tylko zawód połączył tę dwójkę. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Przyjaźń od pierwszego wejrzenia

Projektanci spotkali się w 2006 roku dzięki wspólnej znajomej. Ta miała namawiać Przetakiewicz, żeby poznała wielkiego artystę. Była pewna, że spodoba mu się energia Polki. Okazało się, że miała rację. Wybrali się na wspólną kolację. Pochłonęły ich rozmowy o sztuce i architekturze. - Tam nie było dystansu, nie było arogancji, tam było tylko ciepło, otwarcie. Nie wspominając o wielkim geniuszu i wielkim talencie. - wspomina Przetakiewicz. Znajomość szybko przerodziła się w przyjaźń. To właśnie
Karl Lagerfeld zainspirował projektantkę do założenia La Manii. - To właśnie on był jedną z dwóch osób, które zapytałam o zdanie, kiedy zaczęłam myśleć o założeniu La Manii. Powiedział mi: Nie zastanawiaj się. Znam cię, wiem, jak się ubierasz, jak kochasz modę. Go for it! - opowiada Przetakiewicz. Projektantka zaufała radom Lagerfelda. Okazało się, że to była dobra decyzja i Przetakiewicz odniosła spektakularny sukces. Kilka lat później La Mania stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie.   ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Kim jest ojciec Agnieszki Chylińskiej? Tego nie spodziewali się nawet najwierniejsi fani!
  2. Legendarna piosenkarka popełniła samobójstwo. Zaplanowała je ze szczegółami
  3. Sprawdziliśmy ile kosztuje schabowy w restauracji Gessler. Dwa razy, bo za pierwszym nie mogliśmy uwierzyć
  4. „To jest dla mnie smutny wywiad”. Wzruszające słowa Roberta Janowskiego o żonie
  5. Książę pokłócił się z żoną o Dianę! Krzyki i sceny w Pałacu Buckingham
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Następny artykuł