Jurek Owsiak musiał podjąć nagłą, dramatyczną decyzję. Podczas gdy na festiwalu Pol’and’Rock Festival (dawniej: Przystanek Woodstock) uczestnikom groziło poważne niebezpieczeństwo, służby postanowiły nie reagować. To mogło skończyć się tragicznie! To informacja z ostatniej chwili.

Tegoroczny Pol’and’Rock Festival 2018 trwa od 2 do 4 sierpnia. Już pierwszego dnia festiwalu pojawiły się jednak komplikacje, które mogły nie tylko zmusić uczestników do powrotu do domu, ale przede wszystkim wpłynąć tragicznie na stan ich zdrowia i życia. Jak się okazało, służby nie zareagowały na prośby organizatora festiwalu. Jurek Owsiak przed chwilą podał informację o tym, jak został zignorowany komendanta Państwowej Straży Pożarnej, Przemysława Glińskiego.

Pol’and’Rock Festival 2018 – Jurek Owsiak sam zażegnał śmiertelne niebezpieczeństwo na festiwalu

W najnowszym wpisie na Facebooku Jurek Owsiak wyznał, że choć co roku na wydarzeniu znajdywały się wozy strażackie, tym razem komendant Państwowej Straży Pożarnej ich nie zapewnił. Nie zareagował nawet na powtórną prośbę organizatora.

– I jak tym wszystkim ludziom powiedzieć, że Państwowa Straż Pożarna, która zabezpiecza nasz festiwal, która od trzech lat nie wpuszcza do swojego systemu zabezpieczenia festiwalu ochotniczych straży pożarnych (zawsze były!!!) i nie wpuszcza do swojego systemu ochotniczych straży z Niemiec (zawsze były!!!), a w tym roku, godzinę temu, odmówiła nam, organizatorowi, użycia swoich wozów aby schłodzić wodą rozgrzaną, festiwalową publiczność (zawsze tak było!). Zwłaszcza dziś, kiedy IMGW ogłosiło II stopień zagrożenia upałem! – pisze oburzony Owsiak.

Upał mógł spowodować poważne zagrożenie dla uczestników. Cienia nie wystarczyło dla wszystkich, a rozbawieni ludzie mogli zapomnieć o wystarczającym okryciu swojej głowy. Zresztą, nawet to mogło nie wystarczyć.

Ostatecznie Jurek Owsiak zdecydował się wynająć wóz Straży Pożarnej z… Berlina. Szczęśliwie nikomu do tej pory słońce nie zaszkodziło.

Dlaczego Woodstock zmienił nazwę na PolAndRock Festival?

To pierwszy rok jak dawny przystanek Woodstock występuje pod nową nazwą PolAndRock Festival. Wszystkich jednak zastanawia, skąd ta nagła zmiana nazwy festiwalu, który od 1995 roku regularnie odbywa się w Polsce? Jak się okazuje, do tej pory Polacy korzystali z nazwy amerykańskiego wydarzenia, które przez 23 lata było niekomercyjne. Teraz jednak nowe zasady przejęła komercyjna agencja, a przecież polski festiwal miał być „nie nastawiony na zysk, za to nastawiony na ludzi, mający wymiar wydarzenia społecznego i obywatelskiego”. Stąd decyzja Jurka Owsiaka o zmianie nazwy.

PRZECZYTAJ: Rydzyk się doigrał! Największy koszmar duchownego od lat

PRZECZYTAJ: Największy koszmar Meghan Markle. Musi walczyć z nim codziennie

PRZECZYTAJ: Postrzelił psa! Czworonóg jest w ciężkim stanie, szukamy sprawców

fot. Facebook
fot. Facebook
Jerzy Owsiak
fot. facebook.com/@jurekowsiak

Za ile Karolak sprzedał gitarę? Nie zgadniesz! 13 najdziwaczniejszych aukcji WOŚP

Fala upałów zalewa Polskę. Internauci nie wytrzymują [MEMY]

...

Zobacz również