Jezuita pocięty MACZETĄ podczas mszy świętej

Jezuita pocięty MACZETĄ podczas mszy świętej Źródło: fot. pixabay.com

Coś strasznego przydarzyło się zakonnikowi podczas odprawiania mszy. Został brutalnie zaatakowany i pobity. To jednak nie wszystko. Jezuita został bowiem pocięty maczetą na oczach wiernych w samym środku celebracji.

Do dramatycznego wydarzenia doszło w Yogyakarcie, mieście w Indonezji na wyspie Jawa. Do kościoła wpadł agresywny i "wykrzykujący hasła pełne nienawiści" człowiek, który rzucił się na odprawiającego mszę zakonnika. ZOBACZ TAKŻE: Franciszek zapowiedział abdykację. Został tylko miesiąc

Ludzie poobijani, jezuita pocięty maczetą

Według relacji świadków mężczyzna najpierw miał zaatakować ludzi stojących na głównym dziedzińcu przed kościołem. Był uzbrojony w maczetę "przypominającą japoński miecz", jednak ludzi przed kościołem jedynie popychał, kilkoro z nich uderzył. Następnie wpadł do kościoła, gdzie trwała msza święta. Jezuita o. Karl-Edmund Prier intonował właśnie hymn "Chwała na wysokości Bogu", kiedy rzucił się na niego napastnik. Jak informuje Asia News - włoska agencja misyjna - mężczyzna wykrzykiwać miał hasła integrystyczne - czyli odwołujące się do przedsoborowego nurtu nauczania w Kościele katolickim. ZOBACZ TAKŻE: Ohyda! Wpadł do kościoła i robił TO na oczach wiernych O. Prier jest ciężko ranny w plecy, głowę i ręce. Został natychmiast odwieziony do szpitala. Tam już przeszedł pierwszą operację chirurgiczną. Nie wiadomo, czy niebezpieczeństwo śmierci zostało zażegnane.

Napastnik nie żyje, lokalny Kościół uspokaja

Kiedy w kościele trwała napaść, do świątyni wbiegł mieszkający w pobliżu żołnierz. Usłyszał okrzyki i postanowił ruszyć na ratunek. Zaczął strzelać do napastnika, jednak to nie powstrzymało przepełnionego nienawiścią mężczyzny. Z tego powodu wojskowy zmuszony był go zastrzelić. Miejscowy Kościół próbuje uspokoić nastroje społeczne. Na razie nie wydano oficjalnego komunikatu w tej sprawie. Głos zabrał jedynie kapelan Akademii Wojsk Lotniczych w Yogyakarcie ks. Yos Bintoro. Poprosił on o niezamieszczanie w Internecie drastycznych zdjęć z masakry i niepublikowanie "niepotwierdzonych wiadomości" dotyczących zdarzenia. ZOBACZ TAKŻE: Indonezja wprowadza prawo szariatu Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu