Jezuita z Nowego Sącza popełnił samobójstwo. Policja ujawnia porażające szczegóły

Jezuita z Nowego Sącza popełnił samobójstwo. Policja ujawnia porażające szczegóły Źródło: .

Jezuita popełnił samobójstwo. Jego ciało zostało znalezione w pobliżu klasztoru. Wszyscy są wstrząśnięci tą wiadomością tym bardziej, że nikt nie wie, co pchnęło go do tego czynu. Zakon wydał oświadczenie.

Jezuita został znaleziony martwy w pobliżu klasztoru. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, ustalili, że przyczyną śmierci była rana postrzałowa. Szybko wyjaśniło się także, że zmarły miał pozwolenie na broń oraz że w tę śmierć nie były zamieszane osoby trzecie. Nie ma wątpliwości, że zakonnik popełnił samobójstwo.

Jezuita postrzelił się w pobliżu klasztoru. Policja szuka przyczyn

Do dramatu doszło w poniedziałek, około godziny 13:00 w Nowym Sączu. Ciało 51-letniego ojca Piotra M. znaleziono w pobliżu dziedzińca tamtejszego klasztoru jezuitów. Wezwani na miejsce policjanci stwierdzili, że nie mają do czynienia z morderstwem. Zakonnik zastrzelił się.

Okazało się, że jezuita należał do kółka strzeleckiego i dlatego dysponował bronią. Miał na nią pozwolenie. Według informacji portalu Wirtualna Polska, duchowny zostawił dwa listy pożegnalne. Jeden przeznaczony jest dla rodziny, drugi - dla władz zakonnych. 

Sprawę bada prokuratura. Śledczy nie wykluczyli już udział w tragedii osób trzecich. Trwa postępowanie, badające przyczyny samobójstwa.

- Na miejscu, pod nadzorem prokuratora pracowała grupa dochodzeniowa wraz z technikiem kryminalistyki z sądeckiej policji. Zebrany przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwoli dokładnie wyjaśnić okoliczności, przebieg i przyczyny tego zdarzenia. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zabezpieczono do badań sekcyjnych. Trwają dalsze czynności w tej sprawie - powiedziała w rozmowie z portalem WP asp. dr Iwona Grzebyk-Dulak z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Pożegnanie jezuity. Prowincjał wydał oświadczenie

Ojciec Piotr wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w 1987 roku. Święcenia kapłańskie przyjął 13 lat później. Przed śmiercią uczył w Jezuickim Centrum Edukacji i posługiwał w jednej z tamtejszych parafii. W tym momencie nie wiadomo, dlaczego postanowił popełnić samobójstwo. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

We wtorek ukazało się oświadczenie prowincjała jezuitów, Jakuba Kołacza:

- Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie powiedzieć nic na temat powodów i motywów jego czynu. Trwa postępowanie wyjaśniające prowadzone przez policję, a my musimy poczekać na jego rezultaty. Ten dramat jest udziałem nas wszystkich, dlatego proszę, wspierajmy się nawzajem życzliwością i modlitwą, oddając Bogu wszystko to, co dla nas jest niezrozumiałe i co nas zasmuca. Prośmy też, aby miłosierny Pan, który zna ludzkie serca, przyjął do siebie o. Piotra - czytamy w oficjalnym komunikacie.

  1. Aktor "Młodych Wilków" zakatował swoją matkę NA ŚMIERĆ. Po 2 latach wyszedł na wolność, historia jest przerażająca
  2. Wiemy, kim naprawdę jest mąż Julii Pitery. Spadniecie z krzeseł, gdy poznacie PRAWDĘ!
  3. Biedronka odpala sezonową wyprzedaż. Ponad 1200 produktów za grosze, oszalejecie
  4. TVN przekazał niepokojące informacje. 150 tys. rosyjskich żołnierzy w gotowości bojowej
  5. Dowbor wyremontowała dom dzieci alkoholika. Po emisji programu ojciec CHCE DO NICH WRÓCIĆ
  6. Były mąż Marty Kaczyńskiej wywleka rodzinne brudy. Powiedział o patologii, zdębiejecie

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu