„Rolnik szuka żony” wystartował z piątą edycją. Program, w którym panowie na gospodarkach poznają wybranki serca, cieszy się sporą popularnością. Ostatnio główna uwaga skupiła się na Jessice. Dziewczyna już trafiła na okładkę lokalnej prasy, a obok jej urody nie można przejść obojętnie!

Rolnik szuka żony” rozpoczął kolejną rundę odcinków. Show jest jednym z chętniej oglądanych programów w telewizji publicznej. Formuła z dobieraniem partnerek rolnikom znalazła uznanie Polaków.

Widzowie zachwyceni Jessiką

Widownia programu TVP z uwagą śledzi losy Jessiki z Leszna. Sympatyczna uczestniczka stara się o zyskanie uznania rolnika Krzysztofa. Na wizji możemy ją zobaczyć jak próbuje innego, nowego życia na gospodarce. Co ciekawe, Jessika nie zamierza odpuścić takich spraw, jak mocny makijaż, długie paznokcie, czy doczepiane włosy. Jak uda się jej to pogodzić z rolą przyszłej żony, jeśli Krzysztof wybierze właśnie ją?

To jednak dalsza przyszłość. Dziś uwagę widzów zaczęła przede wszystkim przyciągać sama Jessika. To urodziwa, 24-latka z Leszna. Choć nie można nazywać jej gwiazdą, to jej kariera powoli zmierza właśnie w tą stronę.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Znane Polki po czterdziestce, które w ogóle nie wyglądają na swój wiek


Świadczy o tym pierwsza publikacja o Jessice. Lokalna prasa, a konkretnie „Panorama Leszczyńska”, przeprowadziła niedawno wywiad z uczestniczką programu „Rolnik szuka żony”. Jessika zwierzyła się w nim z wrażeń z pobytu w domu Krzysztofa. Wyraziła też zgodę na zapozowanie do kilku zdjęć.

„Rolnik szuka żony”. Piękna Jessika zauroczy Krzysztofa?

Z artykułu wynika np. że uczestniczce programu nie przypadło do gustu nazbyt wczesne wstawanie. Jessika miała też problem z pyłkami, które unosiły się w powietrzu.

– Mogłabym tam zamieszkać, ale musiałabym wprowadzić zmiany” – cytuje ją serwis pomponik.pl.

Dla jednych uchodzi za zbyt delikatną kobietę do ciężkiej, jakby nie patrzeć, pracy na gospodarce. Z drugiej strony jej uroda i sympatia wzbudzają w widzach zdecydowanie pozytywne skojarzenia.

Czuje się pewnie. Inne są o nią zazdrosne?

Zdaniem mediów plotkarskich Jessika nie będzie główną faworytką do serca rolnika Krzysztofa. Sama zainteresowana wie jednak, że w kilku sytuacjach może czuć się lepsza. Sama przyznała, że inne uczestniczki „są miłe, ale zazdrosne, jakbym miała połknąć Krzyśka”.

Jessika przyznaje, że warto wziąć udział w „Rolniku”. Choćby dla przygody, a jeśli los pozwoli, to można poznać miłość swojego życia.

– Ten program jest dobrym sposobem na poznanie przyszłego męża lub żony. Polecam wziąć w nim udział, bo jest trafionym pomysłem na przeżycie superprzygody. Jeśli ktoś ma szczęście, to może znaleźć miłość nawet na ulicy czy w pociągu – powiedziała.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gwiazda „Rolnik szuka żony” jak Marta Kaczyńska. Widzowie nie odpuszczają
  2. TVP zrezygnowało z emisji odcinka Rolnik szuka żony. Dlaczego?
  3. Będzie kolejny skandal wokół Rolnik szuka żony! Do sieci wyciekły niepublikowane zdjęcia

"Rolnik szuka żony": Oni znaleźli w programie prawdziwą miłość [ZDJĘCIA]

Zobacz również