Krytykujesz kadrę? Po słowach Owsiaka możesz zapaść się pod ziemię

Krytykujesz kadrę? Po słowach Owsiaka możesz zapaść się pod ziemię

Po dwukrotnej porażce polskiej reprezentacji na Mundialu wszyscy Polacy poczuli się rozczarowani. Dając upust swoim emocjom zarzucili falą krytyki zarówno piłkarzy, jak i trenera. Byłeś jednym z "hejterów"? Jerzy Owsiak ma dla ciebie kilka ostrych słów.

Mundial 2018 był bolesnym przeżyciem dla Polaków. Mimo że nasza reprezentacja zagra w czwartek ostatni mecz Polska-Japonia, doskonale zdajemy sobie sprawę, że nie mamy szans na wyjście z grupy. Zranieni są nie tylko sami przegrani - polska drużyna - ale i kibice. W swojej złości zaczęli atakować piłkarzy naszej reprezentacji oraz trenera Adama Nawałkę. Oberwało się także żonom Lewandowskiego oraz Szczęsnego, które musiały zablokować możliwość komentowania na swoich social media. Zdecydowanie przeciwny takiemu traktowaniu jest Jerzy Owsiak. W kilku słowach wyraził swoją dezaprobatę wobec wszystkich tych, którzy zdecydowali się hejtować reprezentantów i ich bliskich.

Jerzy Owsiak nie wytrzymał: "Wszyscy pompowaliśmy ten balon"

"Zeszło powietrze? Zeszła już cała złość? Opatrzyliśmy się już z setkami memów i śmichów z polskiej drużyny? Pamiętajmy, że wszyscy, naprawdę - niemal wszyscy bezkrytycznie dmuchaliśmy w ten balon. Doskonale widzieliśmy, jak te same media, które dzisiaj potrafią zaskoczyć nieprawdopodobną krytyką (delikatnie mówiąc), równo pompowały naszą wyobraźnię, w której polska drużyna niemal dotykała Pucharu Świata. Panowie zagrali swoje mecze i pragnąłbym, abyśmy teraz bardzo rzeczowo rozmawiali o brakach i przygotowaniach do kolejnych wyzwań, co niewykluczone, że zdarzy się przy kawie, jaką zaproponował prezes PZPN Zbigniew Boniek jednemu z „ekspertów” piłkarskich, pani Krystynie Pawłowicz" napisał na swoim profilu Jerzy Owsiak. "Złość jest czymś oczywistym i czymś równie oczywistym są gwizdy na stadionie podczas piłkarskich zmagań. Także jest to oczywiste, że nie wyrażamy się z uznaniem o autorach tak dużej porażki. Natomiast ideą każdych zawodów sportowych jest eliminacja zawodników słabszych i wyłonienie zwycięzcy w równej walce na tych samych zasadach. Za moment będziemy świadkami ogromnego smutku i rozpaczy kibiców kolejnych drużyn, które odpadną w ćwierć, a później - półfinałach. A już największa rozpacz czeka tych, których drużyna przegra finał. Ale nie jest to jest powód, aby zelżyć, rozdeptać, roznieść na cztery wiatry – każda porażka powinna być powodem do wyciągnięcia wniosków i podjęcia nowych wyzwań" dodaje szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jego zdecydowany głos z pewnością uciszy część "hejterów", którzy jeszcze chcą dopiec piłkarzom i trenerowi. Pozostała tylko nadzieja, że po czwartkowym meczu o honor nie będziemy tak zawiedzeni, jak po Kolumbii i Senegalu.
Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Służby ostrzegają: polskie Biedronki to śmiertelne pułapki bez wyjścia!
  2. Słowa Glika wprawiły wszystkich w osłupienie! Mecz z Japonią będzie katastrofą
  3. Ciężarna żona Szczęsnego zlinczowana. To mogło skończyć się tragedią
Następny artykuł