1. Rosyjski miliarder Roman Abramowicz, który znany jest opinii publicznej przede wszystkim jako właściciel Chelsea Londyn, straci wkrótce ogromną część swojego majątku. Chociaż zapewne wciąż pozostanie on naprawdę imponujący, nie wiadomo, czy biznesmen nie będzie musiał pozbyć się angielskiego klubu piłkarskiego. Powód kłopotów jest jednak zdecydowanie bardziej kuriozalny, niż mogłoby się wydawać.

W szczytowym momencie kariery Abramowicz na swoim koncie miał nawet 30 miliardów dolarów. Jego majątek stopniał już do „jedynie” 7 miliardów, jednak wkrótce znów znacząco się pomniejszy. Powodem kłopotów miliardera jest zapowiadany przez niego rozwód.

Bogacz i jego przyszła trzecia żona, Daria Żukowa, poznali się w 2005 roku podczas meczu Chelsea. Kobieta miała wtedy 24 lata i była po prostu córką jednego z rosyjskich biznesmenów, która wychowała się w Wielkiej Brytanii. Małżeństwo to bez wątpienia było dla obojga z nich bardzo rozwijające.

Chociaż Abramowicz wciąż nie nauczył się płynnie mówić po angielsku, jego partnerka nie miała z tym językiem żadnych problemów. Wprowadziła go w świat kultury i sztuki, doradzała inwestycje w galerie oraz muzea. Częściej niż na mecze zabierała go na wystawy oraz spektakle teatralne.

Wkrótce kobieta zrobiła się ponoć zbyt niezależna i znudziło jej się życie z bogatym Rosjaninem. Fotoreporterzy przyłapali ją nawet kilka razy na nieoficjalnych spotkaniach z innymi mężczyznami w różnych częściach świata.

Chociaż Żukowa sama jest majętną kobietą, zapewne będzie chciała, aby mąż czynnie uczestniczył w utrzymywaniu dwójki ich dzieci. Poza tym będzie zabiegała o przyznanie jej części jego majątku, gdyż marzy o zostaniu mecenasem sztuki. Czas więc pokaże, o ile uda jej się uszczuplić konto bogatego męża.

ZOBACZ TAKŻE

...

Zobacz również