Jarosław Kaczyński bierze aktywny udział w kampanii przed wyborami samorządowymi. W trakcie ostatniego przemówienia na konwencji PiS w Szczecinie, padły niepokojące słowa. Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił o pisaniu historii na nowo oraz straszył wyborców Niemcami.

Jarosław Kaczyński wspiera działania Prawa i Sprawiedliwości w walce o głosy elektoratu przed wyborami samorządowymi. Wczoraj prezes przemawiał w Zielonej Górze, a już dziś wygłaszał płomienną mowę w Szczecinie. W trakcie tego spotkania szef PiS mówił o patriotyzmie oraz straszył wyborców Niemcami!

Jarosław Kaczyński chce napisać historię

Prezes Prawa i Sprawiedliwości często odnosił się do swojego tragicznie zmarłego brata by podkreślić, jak ważną rolę odgrywa patriotyzm. Polityk odniósł się do słów byłego prezydenta, który kiedyś mówił o silnym Pomorzu Zachodnim, które jest racją stanu. W jego ocenie siła patriotyzmu regionalnego będzie siłą patriotyzmu Pomorza Zachodniego.

Jarosław Kaczyński zdecydował się odnieść również do historii. Polityk zaznaczył, że ludzie tu mieszkający muszą znać historię. Podkreślił, jak ważne jest by ta została spisana, wprowadzona do polskich szkół oraz do sztuki. Prezes dodał również, że historię piszą zwycięzcy, dlatego w jego ocenie to my musimy ją napisać.

Polska między dwoma lwami?

W swoim przemówieniu prezes nie szczędził słów także o współczesnej sytuacji Polski oraz jej relacjach z sąsiadami. Jarosław Kaczyński zaznaczył, że nasz kraj leży między dwoma potęgami, które mają ogromne możliwości. Prezes podkreślił, że o ile aktualnie od Rosji jesteśmy oddzieleni, to z Niemcami mamy otwartą granicę. Lider PiS podkreślił, że to dobrze, iż jesteśmy razem w Unii Europejskiej oraz Pakcie Północnoatlantyckim, jednak nie możemy zapominać o historii. Przypomniał, że historia biegnie dalej i nikt nie wie w jakim kierunku podąży w najbliższym czasie.

Jak na wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego zareagowali internauci? Jedni prześmiewczo mówili, że prezes jest bardzo „cięty” na Niemców, za to że jedna z tamtejszych gazet nazwała go kartoflem. Jednak wielu z nich mówi, że prezes nie musi straszyć nas naszym sąsiadem, gdyż Polacy to wiedzą. Jako przykład podają wrogie zagrania polityczne wobec nas oraz coraz silniejsze więzi Berlina z Moskwą. Zdaniem wielu z komentujących, te zbliżenie jest bardzo nieprzyjazne dla Polski, a jednocześnie ma negatywny wpływ na siłę naszego sojusznika, którym są Stany Zjednoczone.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Śledztwo ws. Smoleńska: Rosjanie znowu zagrali na nosie Polakom. To skończy się…
  2. Morawiecki publicznie skłamał. Natychmiastowo mu to wytknęli
  3. Ryszard Terlecki w żałobie. Ostatnie pożegnanie kobiety jego życia

Dlaczego Jarosław Kaczyński się nie ożenił? 9 pilnie strzeżonych sekretów prezesa PiS


Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

Zobacz również