Jarosław Kaczyński nie odpuści. Ujawniamy jak przedłuży swoja władzę

Jarosław Kaczyński nie odpuści. Ujawniamy jak przedłuży swoja władzę

Jarosław Kaczyński przestawia swoją partię na proeuropejskie tory. Obserwatorzy polskiej sceny nie mają wątpliwości, że zmiana kursu na "unijny" jest związana z kolejnymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Wieszczone są też zaskakujące scenariusze dotyczące polskiego parlamentu.

Jarosław Kaczyński, jak na wytrawnego gracza politycznego przystało, przygotowuje swoją partię na majowe wybory do PE. Kontekst ostatnich zdarzeń mówi bardzo wiele. Odpuszczenie przez PiS reformy sądownictwa (która konfrontowała Polskę z UE), wycofanie się z polityki "ostrej szabli" PiS, czyli Krystyny Pawłowicz, w końcu niedawna proeuropejska konwencja partii. Słowem - rządzący zmiękczają przekaz o unijnej krytyce chcąc podchlebić się centrowym i umiarkowanym wyborcom.

Przedwyborcze ruchy. Co szykuje Jarosław Kaczyński i kierownictwo PiS?

Nie brak głosów, że wspomniana konwencja, z hasłem "Polska sercem Europy" jest elementem innej politycznej gry. Coraz więcej mówi się o zaskakującym scenariuszu. Jednym z planów PiS mogą być bowiem... przedterminowe wybory parlamentarne! Przypomnijmy, kadencja Sejmu i Senatu kończy się jesienią 2019 roku. Koncepcja jest o tyle zaskakująca, że PiS rządzi samodzielnie i cieszy się - co pokazują sondaże - niesłabnącym poparciem, nieschodzącym poniżej 30 procent. W partii obawiają się jednak eurowyborów. Choć traktowane są z perspektywy krajowej jako "dodatek", czy nawet "przechowalnia" dla wybranych (za wielkie pieniądze), możliwa porażka PiS może wywołać lawinę, która przełoży się na kolejną, ważniejszą porażkę - właśnie w wyborach do Sejmu i Senatu. Dzisiejszy Natemat.pl pisze nawet o połączonych wyborach do parlamentów europejskiego i polskiego! Przy takim obrocie spraw oznaczałoby to skrócenie kadencji i ogłoszenie przez prezydenta przedterminowych wyborów do Sejmu i Senatu. Takie pokerowe zagranie PiS jest rozważane jako realny scenariusz. Piszą o tym nie tylko publicyści, ale i ludzie związani z polityką - wymienić można by chociaż byłego europosła z PiS Marka Migalskiego.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ – Zauważmy jednak, że to co się stało po wyborach samorządowych, a więc w ostatnich kilku, czy kilkunastu tygodniach to jest zapowiedź dokonania korekty kursu. A żeby taka korekta się dokonała najzwyczajniej w świecie potrzeba czasu – powiedział portalowi prof. Rafał Chwedoruk. Zdaniem części komentatorów jeszcze wcześniejsze wybory, przed tymi do PE, mogą... przedłużyć rządy PiS. - Przyśpieszone wybory mogą przedłużyć rządy PIS. Afera KNF może się rozlewać na kolejne miesiące i wykrwawiać władzę, podobnie jak sprawa SKOK-ów, podwyżki cen energii. Wcześniejsze wybory parlamentarne odbyłyby się przed europejskimi, które PiS może przegrać - napisał na Twitterze Jacek Nizinkiewicz, dziennikarz "Rzeczpospolitej".



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Miało się nie wydać przed wyborami! Kuchciński właśnie wbił gwóźdź do trumny Kaczyńskiego
  2. Co ukrywa Kaczyński?! Tajemniczy ludzie kręcą się po siedzibie PiS na Nowogrodzkiej
  3. Kaczyński podjął desperacką decyzję! Zwołano w trybie NAGŁYM spotkanie partii
  4. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News