Ujawniono wielką tajemnicę matki Kaczyńskich. Wbija w fotel

Ujawniono wielką tajemnicę matki Kaczyńskich. Wbija w fotel Źródło: .

"Jarosław Kaczyński matka" - to hasło niezmiennie wzbudza wśród opinii publicznej ogromne kontrowersje. Chociaż od śmierci Jadwigi Kaczyńskiej minęło już prawie 6 lat, jej postać wciąż intryguje licznych obywateli. Jakie tajemnice skrywała przed światem matka polityków?

Matka Jarosława i Lecha Kaczyńskich poślubiła zmarłego w 2005 roku Rajmunda Kaczyńskiego w wieku 22 lat. Małżeństwo poznało się w 1948 roku na balu sylwestrowym. Co ciekawe, Rajmund nie był jednak jedyną wielką miłością Jadwigi. Przed związaniem się z przyszłym mężem kobieta miała bowiem narzeczonego - Leszka Jastrzębskiego. Z racji olbrzymiego sentymentu, którym darzyła mężczyznę, imię po nim otrzymał późniejszy prezydent Polski, Lech Kaczyński.

- Mąż zgodził się na to, ponieważ uważał, że to taki wspaniałomyślny gest. No i o Leszku miał dobre zdanie: to porządny człowiek. (...) Mąż był do końca był o mnie zazdrosny. To mnie bardzo bawiło, ale naprawdę czułam się ciągle kobietą, choć często zirytowaną lub rozśmieszoną - opowiedziała przed laty Jadwiga Kaczyńska w rozmowie z dziennikarzami "Wprostu".

Jarosław Kaczyński matka: jak wyglądało małżeństwo rodziców braci Kaczyńskich?

Matka wpływowych polityków zapewniała, że nie wyszła za Rajmunda Kaczyńskiego jedynie z rozsądku. Jednocześnie zaznaczała jednak, iż nie był on jej wielką miłością, a ich związek należał raczej do burzliwych i dość skomplikowanych. - Rajmund zakochał się, ale potem rozmyślał. Ja także rozmyślałam. Wstydziliśmy się do tego przed sobą przyznać. Ale potem pobraliśmy się i myślę, że dobrze się stało. To był rok 1948. Nie mieliśmy nic, bo nasi rodzice stracili wszystko w czasie wojny i po wojnie - ujawniła niezwykle szczerze Jadwiga Kaczyńska.

Jarosław Kaczyński matka: kobieta ujawniła, dlaczego syn nigdy się nie ożenił

Co być może oczywiste, to właśnie matka najlepiej znała odpowiedź na pytanie, dlaczego Jarosław Kaczyński pozostał bezdzietnym kawalerem. Jej zdaniem syn rzeczywiście chciał w pełni poświęcić się ogromnej pasji, którą w jego przypadku okazała się polityka.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Rozmawiałyśmy często z siostrą. A on tylko się śmiał. I do dziś się śmieje, a ja już teraz robię to razem z nim. On nie jest jedynym starym kawalerem w rodzinie. Dziadek Janek i dziadek Stasiek też się nie ożenili. Kiedyś bardzo chciałam, żeby założył rodzinę, ciągle śniły mi się suknie ślubne. Miałam nawet wrażenie, że była taka pani... Ale nie pewna posłanka, o której pisały media, tylko pani muzykolog. Prawda była zupełnie inna, niż opisywała to prasa. (...) Polityka nie znosi rywalek - wyjaśniała otwarcie Jadwiga Kaczyńska, której śmierć była bez wątpienia dla syna gigantycznym ciosem.

  1. Prorządowe media przepuściły brutalny atak na Wałęsę! "Dotarliśmy do nagrań"
  2. Matka nie żyje, ojciec w śpiączce. Horror kilkuletnich dziewczynek ze Szczytnej
  3. Dziadek Katarzyny Dowbor przed śmiercią wygłosił poruszające słowa

Następny artykuł