Rzekoma ofiara Bieniuka przerywa milczenie ws. gwałtu. Niejednemu odbierze mowę

Rzekoma ofiara Bieniuka przerywa milczenie ws. gwałtu. Niejednemu odbierze mowę Źródło: youtube.com/Onet Rano

Jarosław Bieniuk przeżywa ciężkie chwile. Oskarżenia o gwałt z pewnością wiele zmieniły w jego życiu, jednak domniemana ofiara nie zamierza odpuszczać. Wyjawiła nowe fakty.

Jarosław Bieniuk stanął w centrum medialnego skandalu. Sportowiec do tej pory był kojarzony przede wszystkim z bycia wzorowym ojcem i wdowcem po zjawiskowej Annie Przybylskiej. Nikt nie spodziewał się, że już niedługo piłkarz może stać się uczestnikiem głośnego oskarżenia z gwałtem i narkotykami w tle. 

Jarosław Bieniuk wyjawił prawdę? Twierdzi, że gwałt nie miał miejsca

Od kilku dni Jarosław Bieniuk jest jednym z najgorętszych tematów dla wszystkich mediów. Wszystko za sprawą modelki Sylwii Sz., która oskarżyła męża Anny Przybylskiej o gwałt. Według niej, były reprezentant kraju miał wykorzystać ją w szczególnie okrutny sposób, a wcześniej odurzyć ją narkotykami. To bardzo poważne zarzuty, które doprowadziły do zatrzymania piłkarza.

Sportowiec jednak opuścił aresztu po wpłaceniu 20 tysięcy kaucji i odcina się od całej sprawy. Żąda, aby używać jego pełnego nazwiska oraz prosi, aby jeszcze wstrzymać się z wyrażaniem sądów. Według niego cała sytuacja nie miała miejsca, a słowa 29-latki są wyssane z palca.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Okazało się, że modelka (w ocenie materiałów zebranych przez "Gazetę Wyborczą") chciała przekupić ojca Oliwii Bieniuk. Miała mu zaproponować 500 tysięcy złotych w zamian za zmianę zarzutu z gwałtu o szczególnym okrucieństwie na gwałt. Kobieta postanowiła opowiedzieć na ten temat więcej.

Domniemana ofiara Bieniuka przerywa milczenie. Opowiada o propozycji

Jak się okazuje, Jarosław Bieniuk miał negocjować ugodę z Sylwią Sz. Informatorzy podają, że para dyskutowała o pieniądzach w zamian za zmianę oskarżenia. Wszystko odbyło się z udziałem reprezentantów obu stron.

- Po zgłoszeniu przez kobietę brutalnego gwałtu strony próbowały się porozumieć. Nasze źródła donoszą, że pokrzywdzona była gotowa wycofać część zarzutów w zamian za tę sumę - powiedzieli.

Taka propozycja została jednak odrzucona, a 29-latka maiła zrezygnować z usług kancelarii. W rozmowach z dziennikarzami kobieta po raz pierwszy zdecydowała się skomentować całe zajście z płaceniem. Jej stanowisko jest jasne i jednoznaczne.

- Absolutnie nie zlecałam swoim pełnomocnikom, by żądali jakichkolwiek pieniędzy - zaprzeczyła.

Cała sprawa jest jeszcze daleka od finału. Jarosław Bieniuk martwi się, jak całe zamieszanie odboje się na psychice jego dzieci.

  1. Kim naprawdę jest mąż Bogumiły Wander? Ta informacja was zszokuje. Nie uwierzycie, co powiedział
  2. Irena Santor zrobiła AWANTURĘ w szpitalu, gdy dowiedziała się, że ma straszliwy nowotwór. "Powiedziałam, żeby mnie NATYCHMIAST zoperowali"
  3. Nad Polskę nadciągają wichury i burze piaskowe. Najbliższe dni najlepiej spędzić w domu
  4. Nagły zwrot w sprawie Tomasza Komendy. Zajmie się nim Sąd Najwyższy
  5. Wystawne chrzciny u Martyniuków. Żona Daniela zadziwiła wyglądem (Zdjęcia)
  6. Tego dnia dzieci pierwszy raz przystąpiły do Komunii Świętej. Chwilę później już nie żyły, niewyobrażalny horror


Źródło: Pomponik
 
 
 

Następny artykuł