Jest ostateczna decyzja ws. Jarosława B. Wiadomo czy zgwałcił dziewczynę

Jest ostateczna decyzja ws. Jarosława B. Wiadomo czy zgwałcił dziewczynę Źródło: youtube

Jarosław B., z którym Anna Przybylska miała troje dzieci, został wypuszczony z aresztu. Były piłkarz reprezentacji Polski, który miał dopuścić się gwałtu młodej mieszkanki Sopotu, został uniewinniony i nie dowiedziono mu, żeby stosował przemoc seksualną względem domniemanej ofiary. Były piłkarz nie może jednak nadal być spokojny o swój los.

Anna Przybylska i Jarosław B. byli przez wiele lat jedną z najważniejszych par polskiego show-biznesu. Były ukochany artystki był w ciągu ostatnich kilku dób na ustach wszystkich obserwatorów rodzimego show-biznesu. Reprezentant Polski w piłkę nożną miał przedstawione zarzuty dotyczące zgwałcenia mieszkanki Sopotu. Jak się okazuje, piłkarz nie miał nic wspólnego z wykorzystaniem seksualnym kobiety. Postawiono mu jednak inne, tak samo poważne zarzuty.

Anna Przybylska Jarosław B. mieli dużo dzieci, które odetchną z ulgą. Piłkarz oczyszczony z zarzutów

Pomimo domniemanych, poważnych dowodów dotyczących sprawy, Jarosław B. został uniewinniony z ciążących na nim zarzutów wykorzystywania seksualnego młodej mieszkanki Trójmiasta. Według obrończyni piłkarza, żadne z przesłanek świadczących o winie piłkarza nie są na tyle wiarygodne, aby zostały uznane za dowody kluczowe w postępowaniu.

- Oskarżenia kierowane przeciwko niemu nie są oparte na prawdzie. Na tę chwilę nie zostały mu jeszcze postawione zarzuty, a postępowanie jest w sprawie, a nie przeciwko osobie. Na tę chwilę mogę powiedzieć, że sprawa jest bardzo podobna do tej, która dotyczyła piłkarzy Leicester City – wyjawiła Olga Jędraszko.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

To nie koniec problemów Jarosława B.

Mimo że były piłkarz nie był winny zgwałcenia mieszkanki Trójmiasta, to zostały mu postawione zarzuty w zupełnie innym wymiarze. Jak podaje Fakt, zawodnik być może będzie odpowiadał za posiadanie narkotyków, którymi częstował kobietę. Wątek narkotykowy całej sprawy potwierdza niejako prawnik domniemanej ofiary Jarosława B. , który sprawił, że jego klientka w trakcie konfrontacji z byłym obrońcą Lechii mogła być pod wpływem środków odurzających.

- Klientka podejrzewa, że mogła zostać odurzona. Czekamy na badania toksykologiczne. Pigułka gwałtu ma jednak bardzo szybki czas rozkładu, więc ślady po chemikaliach mogą już nie być odnalezione w krwi poszkodowanej. Jest to stan fatalny, nie do opisania. Osoba młoda, mająca przed sobą całe życie, bardzo witalna, która nagle została zupełnie zmieciona emocjonalnie. Nadal cierpi psychicznie i fizycznie. Jest pod stałą opieką osób bliskich i psychologa – wyznał Skibicki w rozmowie z Wirtualną Polską.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Syn Katarzyny Dowbor PRZESADZIŁ! Zażartował sobie z wielkiej tragedii. Fani nie pozostawili na nim suchej nitki
  2. Co się dzieje z Karoliną Szostak? Wygląda jak anorektyczka. Fani boją się o jej życie
  3. Katarzyna Dowbor nie wytrzymała. Ujawnia prawdę o programie "Nasz nowy dom"
  4. To będzie przełom ws. strajku nauczycieli? Agata Duda wzięła sprawy w swoje ręce
  5. Szczęka opada do samej ziemi. Zdjęcie wyzwolonej z ubrań pupy Małgorzaty Rozenek skomentował jej mąż
  6. Partner Przybylskiej wyszedł z aresztu i przerywa milczenie. Ujawnia, jak było NAPRAWDĘ, jesteśmy w szoku

Źródło: Jastrząb Post

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News