Media na tropie ogromnej prowokacji w PiS! Wykorzystano do tego kobietę?

Media na tropie ogromnej prowokacji w PiS! Wykorzystano do tego kobietę?

Afera obyczajowa związana z romansem, w jaki wdać się miał (jak informuje dziennik "Fakt") poseł PiS Stanisław Pięta, wywołuje coraz silniejsze emocje. Pojawiają się szokujące informacje na temat kobiety, która deklaruje, że była kochanką polityka. Media pytają kim jest Izabela Pek i doszukują się prowokacji.

Poseł Stanisław Pięta przedstawiany jest w mediach jako osoba konserwatywna. Tym samym informacja na temat jego romansu budzi ogromne oburzenie wśród wielu Polaków, którzy od konserwatystów oczekują kryształowej postawy. Nie da się ukryć, że wielu polityków, bez względu na głoszone poglądy, często wdaje się w skandale obyczajowe. Jak zwracają uwagę politycy PiS, sam aspekt obyczajowy afery nie ma tak dużego znaczenia nawet dla polityków opozycji. Znacznie poważniejszy problem jest taki, że poseł Pięta jest członkiem dwóch ważnych komisji sejmowych - ds. Służb Specjalnych oraz śledczej ds. Amber Gold.

Izabela Pek była... podstawiona?

Jak informuje portal wPolityce.pl, sprawa romansu posła Pięty może być znacznie poważniejsza, niż wydaje się to na pierwszy rzut oka. Niektórzy mogą pamiętać sprawę Anastazji P., czyli w rzeczywistości Marzeny Domaros, która opublikowała książkę, z której wynika, że współżyła z licznymi politykami w latach 90. Później okazało się, że wiele wskazuje na jej powiązania z UOP-em. Tego obawiają się politycy PiS, którzy już w środę podkreślali w rozmowach z mediami, że prowokacji obawiają się najbardziej. Jak podkreślano, "obyczajówkę ma za sobą każda partia". Ale osoba znikąd z dostępem do wrażliwych danych? To już znacznie poważniejszy problem. Kim zaś była Izabela Pek? Okazuje się, że obraz wykreowany przez dziennik "Fakt", który we wtorek wywołał ogromną burzę w temacie romansu, może znacznie odbiegać od rzeczywistości. Zdaniem dziennika, poseł Stanisław Pięta "uwiódł samotną, poszukującą miłości i pragnącą dziecka kobietę". Ponadto kochanka miała być "dziewczyną z prowincji" nie tylko w sensie geograficznym, ale także społecznym.

Jaka jest rzeczywistość?

Przede wszystkim należy podkreślić, że Izabela Pek nie wygląda na zwykłą "dziewczynę z prowincji". Od lat para się modelingiem, ma w tej dziedzinie spore sukcesy. Jest świadoma swojego ciała i seksapilu, co umiejętnie wykorzystuje w pracy modelki. Brała udział nawet w sesjach erotycznych i nie miała problemu z publikacją swoich zdjęć. To średnio licuje z wizerunkiem zagubionej "dziewczyny z prowincji". Tu jednak można się spierać, czy Izabela Pek z prowincji była bo tam się urodziła, czy bo tak się czuła. Znacznie poważniej wygląda fakt, że dziewczyna już od pewnego czasu szukała kontaktów zarówno w ośrodkach władzy, jak i mediów z obecną władzą kojarzonych. Izabela Pek kręci się wokół polityków od dawna. Widziano ją przy Andrzeju Lepperze, "wkręciła" się do kampanijnego autobusu Andrzeja Dudy. Ma nawet z nim zdjęcie. Jej fryzura podejrzanie przypomina tę, z którą nosi się obecna pierwsza dama. Portal wPolityce opublikował wiadomości, z których wynika, że pani Pek bardzo zależało na zatrudnieniu w portalu, chciała w nim pisać, przesłała nawet artykuł z gotowością publikacji za darmo. - Nie skorzystaliśmy, bo już krótkie sprawdzenie wykazało, że autorka wywodzi się z klimatów baaardzo od nas dalekich - czytamy w artykule wPolityce. Ona jednak się nie poddała. Pisała do redaktora portalu bardzo intensywnie, chcąc jednak złapać kontakt.

"Nie bronimy Pięty"

Autorzy artykułu podkreślają, że sytuacja posła Pięty jest nie do obrony. Zarówno z punktu widzenia politycznego, jak i obyczajowego. Krzywda rodziny jest niezaprzeczalna. Podkreślają jednak, że sprawa nie wygląda czysto. To nie musi być prowokacja. Ale zbyt wiele rzeczy bardzo ją przypomina. Izabela Pek Izabela Pek fot. twitter.com/sbalcerac Izabela Pek Izabela Pek Izabela Pek Izabela Pek fot. screenshot/wpolityce.pl Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Zatopiony. Jest decyzja ws. Stanisława Pięty
  2. Co za afera! Kochanka Pięty chciała być jak najbliżej Dudy
  3. Będzie skandal?! Minister PiS rozpędzi protest w Sejmie
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News