W środę przy figurze Chrystusa Miłosiernego w Warszawie miała miejsce intronizacja Jezusa Chrystusa na króla Polski. Grupce osób w pelerynach z wizerunkiem Jezusa przewodniczył ks. Stanisław Małkowski. „Jezus kazał nam to zrobić 90 lat temu”

W Polsce od wielu lat działa grupa osób, domagająca się ogłoszenia Jezusa Chrystusa Królem Polski. Dwa lata temu prawie się to udało, jednak Episkopat ogłosił Jezusa Królem, lecz nie Polski.

Intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski

W środę po południu na trawniku na rogu ul. Elekcyjnej i Górczewskiej w Warszawie odbyła się Wolna Elekcja Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Według podań właśnie w tym miejscu wybrano jedenaście królów Polski, zaczynając od Anny Jagiellonki i kończąc na Stanisławie Auguście Poniatowskim. Grupie osób przewodniczył ks. Stanisław Makowski, który jeszcze cztery lata przeprowadzał egzorcyzmy przez Pałacem Prezydenckim, gdy prezydentem był Bronisław Komorowskim.

To, iż uznajemy Maryję jako królową Polski, zobowiązuje nas, abyśmy również uznali Jezusa Chrystusa jako króla Polski – mówił podczas uroczystości ks. Makowski.

Duchowny twierdzi, że to Pan Jezus 90 lat temu wezwał nas do tego, aby ogłosić go królem Polski.

– Sam Pan Jezus w latach 30. ubiegłego wieku o to się upomniał, do tego wezwał. To wezwanie jak dotąd nie spotyka się z należytą odpowiedzią. Chodzi o to, aby obie władze: i państwowa, i kościelna, w sposób uroczysty wyznały: Jezu Chryste, jesteś królem Polski – powiedział duchowny.

Po tych słowach wygłoszono „dobrowolny akt poddania się panowania Jezusa Chrystusa króla Polski”. Skromna uroczystość na trawniku miała na celu wyrażenie „uroczystej i pokutnej prośba narodu, aby na tron państwa polskiego powrócił dekalog”.

Ks. Małkowski odprawia egzorcyzmy

Trzeba wspomnieć, że ks. Małkowski słynie z odprawiania egzorcyzmów. Takie zdarzenie miało miejsce pod Pałacem Prezydenckim w 4. rocznicę katastrofy smoleńskiej.

Jesteśmy krajem, którego cywilizacja i kultura oparte są na chrześcijaństwie. Opętanych jest wiele osób. Nie mogę zacząć wymieniać nazwisk, bo mielibyśmy do czynienia z próbą stworzenia precedensu. My się po prostu modlimy – powiedział w TVP Info Mariusz Błaszzak, obecny szef MON.

 

Zobacz także:

  1. Nic dziwnego, że Duda to ukrywał. Prezydent ma wstydliwy, prywatny sekret
  2. Giertych uderzył w Biedronia. Ale prezydent tak mu odpowiedział, że Romanowi spadły kapcie
  3. Co za cham! Wygrał 1 z 10, zaproponował seks pani Sylwii rozdającej nagrody

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Kto odpuszcza księżom najcięższe grzechy? Szokujące sekrety Watykanu [ZDJĘCIA]

Oto nowe grzechy! Z nich też musisz się spowiadać [ZDJĘCIA]

Zobacz również