informacje masowe kontrole hotele
Pikio.pl
Joanna Szwalikowska - 5 Grudnia 2020

Zaczęło się dziś, masowe kontrole w całej Polsce, szczególnie południowej. Kary idą w tysiące złotych

Informacje z kraju. Ruszyły masowe kontrole, szczególnie w południowej części Polski. Dotyczą one zarówno hoteli, jak i stoków narciarskich. Za nieprzestrzeganie obostrzeń sanitarnych możemy zostać ukarani bardzo wysoką karą.

Informacje dotyczące kontroli w całym kraju zaniepokoiły Polaków. Jak wynika z informacji mediów, już dziś na stokach narciarskich pojawiły się patrole policyjne. Funkcjonariusze mieli otrzymywać wsparcie w służbie ze strony inspekcji sanitarnej. Zgodnie z zapowiedzią wicepremiera, w hotelach rozpoczęły się już natomiast kontrole dotyczące podróży służbowych.

Mamy potwierdzenie, już 7 grudnia ruszy wielka blokada. Dwa dni później będzie jeszcze gorzejMamy potwierdzenie, już 7 grudnia ruszy wielka blokada. Dwa dni później będzie jeszcze gorzejCzytaj dalej

Informacje z kraju. Masowe kontrole w hotelach oraz na stokach narciarskich

W sobotę 5 grudnia pod Tatrami otwarte zostały kolejne stacje narciarskie. Jak każdego roku, małopolscy policjanci ruszą na kontrole w celu sprawdzenia m.in. czy dzieci jeżdżą w kaskach. Nie wolno również jeździć po spożyciu alkoholu czy pod wpływem środków odurzających. Do wymienionych zadań policjantom doszły kolejne.

Zobacz także: Pracujesz zdalnie w domu? Eksperci mają dla Ciebie ważną wiadomość

Oprócz wymienionych zasad, funkcjonariusze będą również kontrolować zachowywanie dystansu społecznego, zasłanianie ust oraz nosa przez narciarzy, a także osoby z obsługi i gastronomii. Właściciele stacji powinni zadbać we własnym zakresie o to. by na stoku nie znajdowała się zbyt liczna grupa narciarzy.

Już w czwartek Wirtualna Polska informowała z kolei o kontrolach w hotelach, które zostały zapowiedziane przez wicepremiera Jarosława Gowina. Mają one dotyczyć podróży służbowych, które nie zawsze okazują się nimi być. Portalowi udało się porozmawiać z właścicielką hotelu, która taką kontrolę już przeszła.

Dalsza część tekstu pod galerią:

Niejeden może się konkretnie zdziwić. Niewiarygodne, w jakich warunkach mieszka Agnieszka ChylińskaNiejeden może się konkretnie zdziwić. Niewiarygodne, w jakich warunkach mieszka Agnieszka ChylińskaCzytaj dalej

- To było bardzo specyficzne doświadczenie. W późnych godzinach wieczornych zauważyłam, że policjant wchodzi do hotelu. Chodził w holu, rozglądał się, w końcu podszedł do recepcji. Zaczął pytać recepcjonistkę, czy mamy gości, jak te rezerwacje wyglądają. Nie poprosił, by właściciel przyszedł i z nim porozmawiał. Sama musiałam wyjść z inicjatywą - opowiadała właścicielka.

Zobacz także: Dramat w rodzinie królewskiej przed Bożym Narodzeniem. Śmierć przyszła nagle

- Powiedziałam, że mamy gości i są w podróży służbowej. Policjant poprosił o wzór oświadczenia, jakie wypełniają goście, gdy nie mają delegacji. Przy okazji spytał, czy funkcjonuje u nas basen, na jakich zasadach, powiedziałam, że wszystko jest zgodnie z prawem, bo basen dla podróży służbowych jest dopuszczalny - dodała właścicielka, przyznając, że w zasadzie z kontroli tej nic nie wynikło.

Wizyty policjantów w hotelu są ogromnym stresem dla pracowników, którzy muszą zwracać uwagę na każde wypowiadane przez siebie słowo. Nawet jedno niedopowiedzenie czy niejasne sformułowanie może zakończyć się katastrofalnymi konsekwencjami.

Teksty wybrane dla Ciebie:

- Nasi pracownicy są bardzo zestresowani, bo wystarczy, że powiedzą policjantowi tylko "tak mamy gości" i nie doprecyzują, że wszelkie rezerwacje dotyczą podróży służbowych, a cały obiekt może ponieść katastrofalne konsekwencje. My uświadamiamy personel, żeby zawsze używali sformułowania "podróż służbowa". By pytali, czy goście mają delegacje, by uprzedzali, że jeśli nie, będą musieli wypełnić oświadczenia. "Uprzedzajcie o odpowiedzialności karnej" - zdradziła właścicielka hotelu.

Sytuacja branży hotelarskiej jest dramatyczna. Wprowadzone zasady nie są jasne, co znacznie zwiększa ryzyko nałożenia na hotelarzy ogromnych kar. Zdaniem Ireneusza Węgłowskiego z Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego, lepszym rozwiązaniem prawdopodobnie byłoby całkowite zamknięcie hoteli, a koszty takiego działania powinien pokryć rząd. Górale zapowiedzieli strajk generalny na 6 grudnia, podczas którego będą żądali luzowania obostrzeń między innymi w branży hotelarskiej.

Zobacz także w naszych serwisach:

Ujawniono kto nie musi płacić za abonament RTV. Mamy pełną listę osób zwolnionych z opłatUjawniono kto nie musi płacić za abonament RTV. Mamy pełną listę osób zwolnionych z opłatCzytaj dalej

Źródło: Wirtualna Polska, Warszawa w Pigułce

Informacje dotyczące kontroli w całym kraju zaniepokoiły Polaków. Jak wynika z informacji mediów, już dziś na stokach narciarskich pojawiły się patrole policyjne. Funkcjonariusze mieli otrzymywać wsparcie w służbie ze strony inspekcji sanitarnej. Zgodnie z zapowiedzią wicepremiera, w hotelach rozpoczęły się już natomiast kontrole dotyczące podróży służbowych.

Mamy potwierdzenie, już 7 grudnia ruszy wielka blokada. Dwa dni później będzie jeszcze gorzejMamy potwierdzenie, już 7 grudnia ruszy wielka blokada. Dwa dni później będzie jeszcze gorzejCzytaj dalej

Informacje z kraju. Masowe kontrole w hotelach oraz na stokach narciarskich

W sobotę 5 grudnia pod Tatrami otwarte zostały kolejne stacje narciarskie. Jak każdego roku, małopolscy policjanci ruszą na kontrole w celu sprawdzenia m.in. czy dzieci jeżdżą w kaskach. Nie wolno również jeździć po spożyciu alkoholu czy pod wpływem środków odurzających. Do wymienionych zadań policjantom doszły kolejne.

Zobacz także: Pracujesz zdalnie w domu? Eksperci mają dla Ciebie ważną wiadomość

Oprócz wymienionych zasad, funkcjonariusze będą również kontrolować zachowywanie dystansu społecznego, zasłanianie ust oraz nosa przez narciarzy, a także osoby z obsługi i gastronomii. Właściciele stacji powinni zadbać we własnym zakresie o to. by na stoku nie znajdowała się zbyt liczna grupa narciarzy.

Już w czwartek Wirtualna Polska informowała z kolei o kontrolach w hotelach, które zostały zapowiedziane przez wicepremiera Jarosława Gowina. Mają one dotyczyć podróży służbowych, które nie zawsze okazują się nimi być. Portalowi udało się porozmawiać z właścicielką hotelu, która taką kontrolę już przeszła.

Dalsza część tekstu pod galerią:

Niejeden może się konkretnie zdziwić. Niewiarygodne, w jakich warunkach mieszka Agnieszka ChylińskaNiejeden może się konkretnie zdziwić. Niewiarygodne, w jakich warunkach mieszka Agnieszka ChylińskaCzytaj dalej

- To było bardzo specyficzne doświadczenie. W późnych godzinach wieczornych zauważyłam, że policjant wchodzi do hotelu. Chodził w holu, rozglądał się, w końcu podszedł do recepcji. Zaczął pytać recepcjonistkę, czy mamy gości, jak te rezerwacje wyglądają. Nie poprosił, by właściciel przyszedł i z nim porozmawiał. Sama musiałam wyjść z inicjatywą - opowiadała właścicielka.

Zobacz także: Dramat w rodzinie królewskiej przed Bożym Narodzeniem. Śmierć przyszła nagle

- Powiedziałam, że mamy gości i są w podróży służbowej. Policjant poprosił o wzór oświadczenia, jakie wypełniają goście, gdy nie mają delegacji. Przy okazji spytał, czy funkcjonuje u nas basen, na jakich zasadach, powiedziałam, że wszystko jest zgodnie z prawem, bo basen dla podróży służbowych jest dopuszczalny - dodała właścicielka, przyznając, że w zasadzie z kontroli tej nic nie wynikło.

Wizyty policjantów w hotelu są ogromnym stresem dla pracowników, którzy muszą zwracać uwagę na każde wypowiadane przez siebie słowo. Nawet jedno niedopowiedzenie czy niejasne sformułowanie może zakończyć się katastrofalnymi konsekwencjami.

Teksty wybrane dla Ciebie:

- Nasi pracownicy są bardzo zestresowani, bo wystarczy, że powiedzą policjantowi tylko "tak mamy gości" i nie doprecyzują, że wszelkie rezerwacje dotyczą podróży służbowych, a cały obiekt może ponieść katastrofalne konsekwencje. My uświadamiamy personel, żeby zawsze używali sformułowania "podróż służbowa". By pytali, czy goście mają delegacje, by uprzedzali, że jeśli nie, będą musieli wypełnić oświadczenia. "Uprzedzajcie o odpowiedzialności karnej" - zdradziła właścicielka hotelu.

Sytuacja branży hotelarskiej jest dramatyczna. Wprowadzone zasady nie są jasne, co znacznie zwiększa ryzyko nałożenia na hotelarzy ogromnych kar. Zdaniem Ireneusza Węgłowskiego z Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego, lepszym rozwiązaniem prawdopodobnie byłoby całkowite zamknięcie hoteli, a koszty takiego działania powinien pokryć rząd. Górale zapowiedzieli strajk generalny na 6 grudnia, podczas którego będą żądali luzowania obostrzeń między innymi w branży hotelarskiej.

Zobacz także w naszych serwisach:

Ujawniono kto nie musi płacić za abonament RTV. Mamy pełną listę osób zwolnionych z opłatUjawniono kto nie musi płacić za abonament RTV. Mamy pełną listę osób zwolnionych z opłatCzytaj dalej

Źródło: Wirtualna Polska, Warszawa w Pigułce

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News