Incydent na ukraińskiej granicy. Ostrzelano patrol

Incydent na ukraińskiej granicy. Ostrzelano patrol

Na ukraińskiej granicy doszło do bardzo niebezpiecznego incydentu. Patrol, kontrolujący porządek, został ostrzelany. Informacje potwierdził miejscowy sztab. Wojna na Ukrainie znów daje o sobie znać.

Wojna na Ukrainie trwa już czwarty rok. Pomimo zawieszenia broni i licznych rozmów wciąż generuje nowe ofiary. Przedłużający się konflikt zdaje się powoli popadać w zapomnienie i nie budzić zainteresowania międzynarodowej opinii i światowych przywódców. ZOBACZ TAKŻE: Ukraina wyczerpała cierpliwość Kaczyńskiego. PiS idzie na wojnę Czas nie jest tutaj przyjacielem Kijowa. Im dłużej nie posiada kontroli nad swoimi terenami na wschodzie państwa, tym trudniej będzie mu ją odzyskać. Wojna domowa powoduje niezliczone zniszczenia, z których część będzie niemożliwa do odbudowania. Wysiłek ponad dwóch dekad niepodległości został w znacznej mierze zaprzepaszczony. Ukrainę pochłania inflacja i niezadowolenie społeczne. Szerzy się korupcja, a państwo nie potrafi wywiązać się z obietnic i obowiązków wobec obywateli. ZOBACZ TAKŻE: Putina zapytano o siły pokojowe ONZ w Donbasie. Takiej odpowiedzi nikt się nie spodziewał Choć może wydawać się inaczej, gdyż nie jesteśmy już zewsząd bombardowani informacjami o rebelii w Donbasie, tamtejsza tragedia wciąż trwa, powodując wyczerpanie i rosnące koszty. Dowodem na ciągłe zaostrzanie się konfliktu, który mógłby zostać nazwany zamrożonym z racji małego postępu militarnych operacji zarówno jednej, jak i drugiej strony, jest ostrzelanie ukraińskiego patrolu z granicy z Federacją Rosyjską.

Wojna na Ukrainie daleka od końca

Dziś około godziny 12:30 na wschodzie Ukrainy w rejonie niezajętym przez separatystów, ukraińscy żołnierze patrolowali granicę z Rosją. Nagle w ich stronę padły strzały. ZOBACZ TAKŻE: Europa eksplodowała! Duda nagle zawarł sojusz z Petro Poroszenko Jak podaje sztab ukraińskiej armii, w stronę patrolujących oddano strzały. Atakujący zlokalizowany był w rosyjskiej wsi Uszakowka. Według wojskowych nikt nie ucierpiał, a Ukraińcy nie odpowiedzieli ogniem. ZOBACZ TAKŻE: Macierewicz spełnił obietnicę. Polska armia uzbrojona jak nigdy Dowódcy operacji przeciw zbuntowanym prowincjom ogłosili, że incydent był "prowokacyjnym ostrzałem". Według agencji Ukrinform syutacja zagrażała życiu żołnierzy. źródło: wp.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News