Jak donoszą lokalne media, podczas spotkania Mariana Kowalskiego z jego zwolennikami w Płocku miał miejsce incydent. Dwie kobiety, które przysłuchiwały się rozmowie narodowców zostały obrzucone jajkami. 

25 czerwca w Płocku odbyło się spotkanie Mariana Kowalskiego z jego zwolennikami. Były lider Ruchu Narodowego komentował aktualną sytuację polityczną w Polsce i Europie, które – jak przekonywał – przechodzą zapaść moralną, cywilizacyjną, religijną i ekonomiczną. Z relacji mediów wynika również, że ostro krytykował środowiska homoseksualistów i innych mniejszości.

 – Pedała będę nazywał pedałem, Murzynów – Murzynami. Normalnymi ludźmi z kolei określał tych, którzy m.in. wierzą w Boga oraz w sens posiadania broni palnej, jak jest w części Ameryki – miał powiedzieć Kowalski.

Na spotkaniu były obecne również dwie kobiety, Monika Niedźwiecka i Marta Gajewska, które w Płocku znane są z działalności na rzecz środowisk LGBT i imigrantów z Bliskiego Wschodu.

Kobiety nie zabierały głosu podczas spotkania, a jedynie przysłuchiwały się wystąpieniu Kowalskiego i późniejszej jego rozmowie z przybyłymi na spotkanie zwolennikami.

Jak relacjonują jednak mediom, już po zakończeniu spotkania podczas wychodzenia z lokalu, kilkoro zwolenników Mariana Kowalskiego zaczęło je wyzywać i obrzuciło jajkami.

 –  Niewiarygodne, ale ci, którzy jeszcze tam byli, stanęli po stronie napastników. Jakaś starsza pani komentowała, że to my się źle zachowujemy – powiedziała mediom jedna z kobiet.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

bh

...

Zobacz również