Husaria na quadach. Nowy pomysł dla polskiej armii

Husaria na quadach. Nowy pomysł dla polskiej armii Źródło: fot. Wikimedia Commons

Polska armia od wielu lat potrzebuje modernizacji. Zwracają na to uwagę kolejne ekipy rządzące w Polsce, jednak dotąd żadnemu ministrowi realnie się to nie udało. Pojawiła się teraz zaskakująca propozycja, aby w polskim wojsku pojawiła się specjalna jednostka - husaria na quadach.

Od wielu lat wspomina się o potrzebie modernizacji Wojska Polskiego. Dotąd nie udało się to nikomu, chociaż pojawiało się wiele racjonalnych propozycji. PiS w czasie swoich poprzednich rządów próbował zmusić obywateli do przymusowej służby wojskowej. PO wręcz przeciwnie próbowało modernizować armię przez stworzenie profesjonalnego wojska zawodowego. Nawet Antoni Macierewicz, który deklarował radykalną reformę polskiego wojska, odszedł ze stanowiska ministra bez większych sukcesów. Nowoczesnego uzbrojenia wciąż nie ma, zaś jedynym osiągnięciem Macierewicza właściwie jest stworzenie nowej jednostki wojskowej - Wojsk Obrony Terytorialnej.

Nowy pomysł dla wojska - Husaria na quadach

Pomysł na reformę wojska przedstawili posłowie Kukiz'15 i Porozumienia. Marek Jakubiak, który wraz ze Zbigniewem Gryglasem był gościem piątkowego programu "Minęła 8" w TVP Info, przedstawił swoją propozycję na ten temat. - Nie chodzi o to, żebyśmy tworzyli wartę złożoną z husarii, tylko o asystę dwóch albo czterech spieszonych husarzy, którzy towarzyszyliby prezydentowi podczas powitań różnego rodzaju notabli międzynarodowych na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego - zaproponował Jakubiak. Jego pomysł natychmiast podchwycił Zbigniew Gryglas z pozostającej w koalicji z PiS partii Porozumienie. Były poseł Nowoczesnej wspomniał, że swego czasu słyszał pomysł utworzenia nowych jednostek bojowych na wzór husarii właśnie. Miałaby to być ciężka kawaleria, jednak nie konna, a właśnie na quadach lub motocyklach. - Słyszałem od jednego z wojskowych całkiem poważną koncepcję takiego powrotu do idei mobilnej ciężkiej jazdy, dzisiaj już nie konnicy, tylko bardziej na quadach czy na motocyklach, bardzo dobrze wyposażonej, która rzeczywiście może być skuteczną obroną - opowiedział Gryglas.

Internauci trzymają się za brzuchy

Pomysł konserwatywnych polityków spotkał się w Internecie z żywą odpowiedzią użytkowników sieci społecznościowych. Nie ukrywali oni swojego rozbawienia pomysłami dwójki posłów. - Niezwyciężona armia, husaria na quadach i drony Antka - wyśmiewał pomysł jeden z użytkowników Twittera, nawiązując do jednego z pomysłów Antoniego Macierewicza, który obiecywał drony polskiej armii. - Brama w Tworkach znowu lekko uchylona... - pisze inny internauta. - Husaria na quadach. To jeszcze dla pełnego obrazu piórko w... rurę wydechową. A co? Trzeba mieć fantazję - dodaje kolejny. Pomysł zatem raczej nie przypadł do gustu niektórym wyborcom. Nie wiadomo jednak, jak do koncepcji husarzy na quadach asystujących prezydentowi przy witaniu zagranicznych gości odniósłby się sam Andrzej Duda. Można jednak podejrzewać, że koncepcja zawiera w sobie tak dużo elementów składowych, że może rozboleć od niej głowa.
WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Ogromna ewakuacja baz wojskowych. USA grozi atakiem
  2. Mroczny sekret żony Macierewicza. Polityk jest czerwony ze wściekłości
  3. Jakubiak jest skończony?! Na to wydał NASZE pieniądze
Następny artykuł