Do ataku na franciszkanina doszło w południowo-wschodniej Hiszpanii w mieście Kartagena. Duchowny przebywał właśnie w kawiarni, kiedy podszedł do niego pijany Marokańczyk. Zaczęło się od krzyków i gróźb, jednak już chwilę później mężczyzna dusił franciszkanina.

Muzułmanin najpierw podszedł do duchownego i z agresją powiedział do niego „Powinieneś się mnie bać, bo jestem Arabem!”. Następnie zaczął krzyczeć i otwarcie grozić franciszkaninowi. Choć zakonnik próbował załagodzić sytuację, muzułmanin chwycił go za wisior z krzyżem i zaczął dusić.

Atak Marokańczyka nie uszedł uwadze personelu kawiarni. W sprawie szybko interweniował kelner, który próbował odciągnąć agresora. Ten jednak rozbił kelnerowi na głowie szklaną butelkę. Ostrym zakończeniem rozbitej flaszki chciał dźgnąć zakonnika, jednak w porę na miejscu zjawiło się dwóch kolejnych kelnerów.

Pijany muzułmanin zdołał jednak uciec. Teraz sprawą zajmuje się policja, która poszukuje agresora. Śledczy zdołali ustalić już, że mężczyzna ma 35-lat, ma na imię Mohamed, a za sobą ma pracę w kilku restauracjach.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: telewizjarepublika.pl
pt

Zobacz również

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.