Jedna z największych gwiazd TVN dostała szału! Próbują jej zniszczyć życie

Jedna z największych gwiazd TVN dostała szału! Próbują jej zniszczyć życie Źródło: Fot. Instagram/aga_wozniak_starak

Show-biznes pełen jest pułapek, które czyhają na gwiazdy na każdym kroku. Składają się na nie plotki, pomówienia i oczywiście paparazzi. Jedna z największych gwiazd TVN ma dość kłamstw na swój temat i kieruje sprawę do sądu.

Plotki tworzą się błyskawicznie, a wystarczy do tego jedna para nieuważnych uszu. Przekazywane drogą pantoflową rewelacje często trafiają na pierwsze strony gazet, a ich bohaterowie muszą się potem z nich obszernie tłumaczyć. Gwiazda TVN Agnieszka Woźniak-Starak zwykle reaguje śmiechem. Było tak w przypadku doniesień o rychłym końcu jej małżeństwa i konflikcie z rodzicami męża. - Z teściem widziałam się też na wakacjach i jakoś nie przypominam sobie, by udało nam się pokłócić - mówiła mediom na temat rzekomo nieudanych wakacji.

Są jednak takie sprawy, na które nawet podchodząca z niezwykłym dystansem prezenterka, reaguje złością. Jedna z nich swój koniec znajdzie dopiero w wyroku sędziego.

Gwiazda TVN ma już dość kłamstw na swój temat

O ile plotki donoszące o rozwodzie, czy konflikcie w rodzinie nie są groźne dla reputacji i kariery gwiazd, to kłamstwa na temat ich pracy i kontaktów z kolegami i koleżankami po fachu mogą sporo namieszać. Agnieszka Woźniak-Starak wie coś na ten temat, ponieważ jest oskarżana o nałożenie na Dodę zakazu wstępu do TVN i nałożenie "bana" na wszelkie audycje z nią związane. Afera wybuchła w styczniu, gdy wokalistka poinformowała, że z polecenia Woźniak-Starak TVN nie pokaże w transmisji z aukcji WOŚP sukni, którą wystawił Rabczewska-Stępień. - Czy naprawdę animozje z "prezenterką" Agnieszką, która przegrała proces - a sąd uniewinniając mnie, dał jasny dowód na jej kłamstwa - są ważniejsze niż ten szczytny cel?! Czy fakt, że stacja uwierzyła w te oszczerstwa i mnie ocenzurowano, ma odbijać się na potrzebujących? Czy pomoc innym jest mniej ważna niż układ w TVN? - pisała wówczas na Facebooku Doda. Gwiazda stacji dementuje wszelkie plotki na ten temat i zapewnia, że portal, w którym pracują autorzy tej informacji został już pozwany. Agnieszka Woźniak-Starak ma jednoznacznie dość niszczenia jej życia i żąda satysfakcji w sądowym wyroku. - Na takie rzeczy macham ręką, ale jak ktoś perfidnie pisze głupoty na mój temat - a jest taki jeden portal - które szkodzą mojemu wizerunkowi, to wtedy tego tak nie zostawiam. Pisanie, że ja kogoś banuję na koncercie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy... Bardzo cieszy mnie to, że jestem postrzegana jako osoba bardzo wpływowa, ale nie jestem osobą tak małostkową. W takiej sytuacji z tym portalem widzimy się na rozprawie już chyba w październiku - powiedziała gwiazda TVN.

Czy Agnieszka Woźniak-Starak poprowadzi jeszcze "Na językach"?

Program w czasie emisji okazał się wielkim sukcesem, ale także źródłem konfliktu z niektórymi gwiazdami. Prezenterka poinformowała, że niezobowiązujące rozmowy na ten temat są prowadzone. Żadne decyzje nie zostały jednak podjęte. - W każdej plotce jest jakaś kropla prawdy. I prawdę jest, że my rzeczywiście rozmawiamy o takiej możliwości, ale zupełnie na luzie i bez planów. Ostatnio jest tych rozmów nieco więcej - słyszymy.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Gwiazdor TVP zdruzgotany. Szaleniec nie daje im żyć
  2. Hasło Jakiego to „Uczciwa Warszawa”, a jego sztab jeździ na gapę
  3. Kora nazwała ich „hienami cmentarnymi”. Teraz oskarżają ich o zarabianie na jej śmierci
źródło: pomponik.pl Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News