Sylwia pojechała do sanatorium na rehabilitację. Przeżyła dramat, miał ją zgwałcić 70-latek

Sylwia pojechała do sanatorium na rehabilitację. Przeżyła dramat, miał ją zgwałcić 70-latek Źródło: unsplash/Andrew Neel

Gwałt w sanatorium zwyczajnie nie mieści się w głowie. Pokrzywdzona opowiedziała o chwilach po dramacie, które jeszcze bardziej odbierają mowę. Wciąż nie może zapomnieć o koszmarze.

Za gwałt pozostaje bezkarny. 70-latek dopuścił się niewyobrażalnego czynu względem niewinnej kobiety, jednak wciąż nie poniósł za niego konsekwencji. Tymczasem jego ofiara nie jest w stanie uporać się z potwornymi wspomnieniami, które wciąż do niej wracają. Zdarzenie odcisnęło na pani Sylwii niewyobrażalne piętno. 

Pojechała do sanatorium na rehabilitację. Gwałt na zawsze odmienił jej życie 

Reportaż "Uwagi" TVN wstrząsnął widzami. Historia pani Sylwii, która udała się na rehabilitację do sanatorium i została zgwałcona wywołuje skrajne emocje, a fakt, że 70-letni sprawca, Antoni F., nadal pozostaje bezkarny, tylko je pogłębia. Zgodnie z przekazywanymi informacjami, mężczyzna miał zaproponować ofierze drinka, w czasie wieczornego dancingu. Nic nie podejrzewająca pani Sylwia zgodziła się, a już kilka minut później wydarzyło się najgorsze. 

70-latek zabrał kobietę do jednego z pokoi, gdzie po dłuższej chwili zastały ich koleżanki pokrzywdzonej. Zdezorientowane zaczęły wołać o pomoc, próbując się dostać do środka. Gdy w końcu udało im się wedrzeć do środka, zastały panią Sylwię, rozebraną od pasa w dół, leżącą nieprzytomną na łóżku i nagiego Antoniego F. Natychmiast wezwano policję i choć wszczęto śledztwo, sprawca nadal przebywa na wolności. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

W rozmowie z dziennikarką TVN pokrzywdzona opowiedziała o pierwszych dniach po tragedii. Z bólem przyznała, że prokuratura nie robi tyle, ile powinna, a także, że pozostali kuracjusze nie dostrzegali powagi sytuacji, zakładając, że pokrzywdzona może fałszywie oskarżać 70-latka. 

Dzisiaj grzeje: 1. Niewiarygodne znalezisko po pożarach w Australii. Przez lata mieszkańcy nie mieli pojęcia

2. 17 osób nie żyje, blisko 500 zagrożonych. Niepokojące doniesienia TVN

- Pierwsze noce, to były takie koszmarne, że nie mogła w ogóle spać, bo miałam wrażenie, że cały czas ktoś wchodzi mi do łóżka. Odnoszę takie wrażenie, że prokuratura się tak pasywnie zachowuje. Nie ukrywam, że tematem przez cały pobyt w ośrodku, to była właśnie ta sytuacja ze mną. To było wytykanie przez te starsze osoby palcami. Usłyszałam takie zdanie: "To są bardzo mocne słowa, może pani komuś zniszczyć życie" - wyznała z bólem w reportażu "Uwaga" TVN. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Danuta Holecka wolałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej dziecko potrzebowało pomocy
  2. Ogromna awaria we wszystkich urzędach w Polsce. Nie załatwisz żadnej, nawet pilnej sprawy
  3. Bardzo trudny czas Viki Gabor. Wydała specjalne oświadczenie
  4. Przytłaczające doniesienia o bohaterze Sanatorium miłości. Nagła, niebezpieczna operacja
  5. 99% osób się poddaje, niemożliwe. Na zdjęciu chowa się pies, widzisz

Źródło: tvn

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News