Grecka partia Syriza, która zwyciężyła w ostatnich wyborach parlamentarnych w Grecji zaczyna spełniać swoje obietnice wyborcze i będzie domagać się od Niemiec odszkodowania za zniszczenia i zbrodnie popełnione przez Niemców w czasie II wojny światowej. Lewicowe ugrupowanie liczy w ten sposób na zmniejszenie greckiego zadłużenia wobec Niemiec.

Aleksis Cipras, premier Grecji, naciska na kontynuowanie starań o odszkodowanie. Zgodnie z oficjalnymi wyliczeniami poprzedniego rządu Grecji kwota o jaką może toczyć się spór to ponad 200 mld dolarów, według innych wyliczeń odszkodowanie dla Greków może sięgać blisko 700 mld dolarów.

W kwotach tych zostały wzięte pod uwagę przede wszystkim koszty odbudowy kraju po II wojnie światowej oraz pożyczki, do wypłacenia których Grecję zmusiły Niemcy w latach 1942-44.

Co zaskakujące – poparcia w tej kwestii dla Syrizy udziela niemiecka lewica skupiająca się wokół ugrupowania Die-Linke.

Niemieckie władze definitywnie odrzucają jakiekolwiek żądania a sprawę odszkodowań wojennych uważają za wyjaśnioną i zamkniętą.

źródło: wmeritum.pl

Zobacz również