Grażyna Torbicka powraca z klasą! TVP będzie żałować, że od nich odeszła

Grażyna Torbicka powraca z klasą! TVP będzie żałować, że od nich odeszła Źródło: Fot. YouTube / TVP VOD

Grażyna Torbicka odeszła z Telewizji Polskiej po 31 latach współpracy. Było to przede wszystkim duże zaskoczenie, ale i duży cios dla fanów dziennikarki, która przez cały ten czas zaskarbiła sobie sympatię wielu telewidzów. Koniec pracy w TVP nie oznacza jednak dla kobiety całkowitego porzucenia telewizji. Wręcz przeciwnie - właśnie zaczyna kolejne, nowe projekty. 

Grażyna Torbicka po odejściu z Telewizji Polskiej miała dwuletnią przerwę w karierze. Okazuje się jednak, że kobieta nie potrafi już żyć bez swojej pracy i potrzebuje powrotu. Gdzie teraz będziemy mogli zobaczyć prezenterkę przed kamerą? Znamy już odpowiedź na to nurtujące pytanie.

Grażyna Torbicka dostanie swój program

Dziennikarka telewizyjna przez bardzo długi czas prowadziła swój program "Kocham Kino", w którym opowiadała o najciekawszych, kinowych produkcjach. Teraz poprowadzi coś w podobnej formule, z tą różnicą, że nie będzie już jedynym uczestnikiem. Będzie ona bowiem przeprowadzała wywiady z osobistościami ze świata polskiego kina i szeroko pojętej sztuki. Będziemy mogli zobaczyć ją na pewno obok największych polskich reżyserek, takich jak Agnieszka Holland czy Małgorzata Szumowska. - To są takie rozmowy z udziałem publiczności dotyczące nie tylko kina, ale właściwie życia artysty we współczesnym świecie - zdradziła Grażyna Torbicka w jednej z rozmów. Program będzie nosił nazwę "Grażyna Torbicka zaprasza", a obejrzeć go będziemy mogli na stacji TVN Fabuła. Jeszcze nie wiadomo jednak, kiedy miejsce będzie miała emisja pierwszego odcinka.

Duża strata dla Telewizji Polskiej

Dziennikarka odchodząc z telewizji powiedziała jedynie, że musi nabrać nowego spojrzenia. - Po 31 latach pracy w Programie 2 TVP poczułam, że to dobry moment, by spojrzeć na świat z innej perspektywy - skomentowała Grażyna Torbicka.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Nie wiadomo, co było rzeczywistym powodem rozstania telewizji polskiej i prezenterki. Wiadomo natomiast, że jest to dla TVP ogromna strata. Program prowadzony przez dziennikarkę skupiał uwagę wielu widzów. Wciąż da się usłyszeć komentarze pełne smutku i żalu. - To bardzo przykre, że w czasach kryzysu telewizja polska pozwala sobie na tak ogromne straty. Pani Grażyna Torbicka była jedną z niewielu osób, dla których chciało się tę stację w ogóle włączać - smutno komentuje jeden z internautów. A wy lubicie panią Grażynę? Czy odejście z TVP było słuszną decyzją? Będziecie oglądać jej nowy program w stacji TVN?



  1. Precedensowy wyrok może zrujnować polski Kościół. Nawet 1,5 miliarda do zapłaty
  2. Meghan Markle zrobiła to po raz pierwszy w historii. W Wielkiej Brytanii aż huczy
  3. Tylko u nas! Kandydat PiS na prezydenta zachwyca się „puszystą tancerką na rurze”
Następny artykuł