Granicy rosyjsko-chińskiej pilnują szmaciane kukły

Granicy rosyjsko-chińskiej pilnują szmaciane kukły Źródło:

Niecodzienna straż ma przebywać na granicy Rosji z Chinami niedaleko rzeki Amur. Kukły ustawione są po jednej na każdej z wież strażniczych rozmieszczonych po stronie rosyjskiej. Nie wiadomo dokładnie jak długo atrapy strażników się tam znajdują.

O sprawie donieśli chińscy dziennikarze, którzy odwiedzili ten rejon w związku z przeprowadzaną tam budową mostu kolejowego nad rzeką Amur. Jeden z nich przypadkiem ujrzał szmaciankę na wieży strażniczej po stronie rosyjskiej. Zdjęcie, które wykonał, ukazało się niebawem we wszystkich serwisach informacyjnych w Chinach. Władze rosyjskie odpowiedzialne za taki stan rzeczy nie wypowiedziały się w sprawie imitujących strażników atrap. Nie wiadomo dokładnie jak wiele kukieł stacjonuje na granicy rosyjsko-chińskiej. Chińczycy podali jednak do wiadomości, że kukły są rozmieszczone na wszystkich wieżach strażniczych na długości kilkuset metrów. Biorąc jednak pod uwagę, że rzeczona granica liczy sobie ponad 4 tysiące kilometrów, fałszywej straży może być o wiele więcej. Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: tvn24.pl pt Następny artykuł