Dentysta dopuścił się brutalnego gwałtu. Wciąż jest na wolności, a ofiary boją się wyjść z domu

Dentysta dopuścił się brutalnego gwałtu. Wciąż jest na wolności, a ofiary boją się wyjść z domu Źródło: Fot. Pixabay.com/Alexas_fotos

Gwałt, którego dopuścił się ten dentysta, był wyjątkowo brutalny. Nie miał skrupułów zaatakować dwa razy, a teraz przebywa na wolności. Ludzie boją się wychodzić z domów, kobiety oglądają się za siebie, a on bez przeszkód może "polować" na swoją kolejna ofiarę.

Gwałt cechujący się szczególną brutalnością powtórzony dwukrotnie nie okazał się czynem, przez który można resztę życia spędzić w więzieniu. Dentysta z Torunia dopuścił się przerażających czynów, przez które wiele osób ma ciarki na skórze. Niestety wciąż jest na wolności, a mieszkańcy boją się przez niego wychodzić ze swoich domów. 

Kobiety na ulicach wciąż oglądają się za siebie, a ofiary dentysty głośno mówią o strachu i lęku, które potęguje to, że lekarz jest na wolności. Wyrok miał zmienić wszystko, niestety tak się nie stało. Brutalny gwałt zdaniem sędziów nie jest wystarczająco przerażający, by pozostawić zwyrodnialca za kratami.

Stanął przed sądem za wyjątkowo brutalny gwałt. Dentysta wciąż na wolności

Tomasz G. był cieszącym się uznaniem w Toruniu dentystą. Nikt jednak nie podejrzewał, że jest niebezpieczny. Wyjątkowo brutalny gwałt na dwóch kobietach nie okazał się dla niego problemem. Wzbudził w nich zaufanie, a następnie bestialsko wykorzystał. Padały sugestie, że jest on seryjnym gwałcicielem, przed sądem jednak odpowiadał z wolnej stropy. 

Za dwa udowodnione przestępstwa został skazany przez Sąd Rejonowy w Toruniu na 6 lat bezwzględnego więzienia. Mimo sprzeciwów prokuratury oraz sądu pierwszej instancji, Sąd Okręgowy uchylił areszt, dzięki czemu Tomasz G. przebywa teraz na wolności. Jego ofiary nie rozumieją tej sytuacji, a na mieszkańców miasta padł strach. Ludzie boją się wychodzić z domów, nikt nie chce nawet głośno wypowiadać jego imienia, by nie kusić losu. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rażąca niesprawiedliwość i wszechobecny strach

Pani Ewa jest jedną z ofiar dentysty. Otwarcie mówi, że decyzja o wypuszczeniu gwałciciela na wolność jest dla niej niezrozumiała. 

- Do dziś nie może ona zrozumieć, dlaczego sąd dopuścił, by Tomasz G. odpowiadał w procesie z wolnej stopy. I dlaczego po wyroku dzieje się tak nadal. Dodam, że ten człowiek ma pieniądze i znajomości, a więc warunki osobiste i materialne do tego, by np. uciec z kraju - mówi pełnomocnik pokrzywdzonej. 

Jednocześnie kobieta sama przyznaje, że żyje w ciągłym strachu, który tylko pogłębiła kontrowersyjna decyzja sędziów. 

- Bałam się i boję się nadal. Jakiś czas temu ze strachu wyjechałam za granicę. Wróciłam, bo w Toruniu mam mieszkanie. Myślałam, że po wyroku będę normalnie żyć. Ale dziś nie potrafię sama wyjść z domu - mówi Ewa. 

  1. Kinga Duda w CKM? Tego nikt się nie spodziewał po skromnej córce prezydenta!
  2. Legendarna polska aktorka zabiła siebie i swojego męża. Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską!
  3. 5-miesięczny syn umierał na ich oczach. Okropna tragedia
  4. Niewyobrażalna awantura w Big Brotherze. Polały się łzy
  5. Uwielbiany uczestnik "Tańca z gwiazdami" upokorzony jak nikt nigdy. Dramat
  6. Nie żyje ważna postać. Każdy z nas zawdzięcza mu bardzo wiele

Źródło: Express Bydgoski

Następny artykuł